Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Patologie w budownictwie: podwykonawcy kontra inwestorzy

Autor: Tomasz Elżbieciak
14-07-2011 00:00
Patologie w budownictwie: podwykonawcy kontra inwestorzy

Patologie w relacjach między podwykonawcami i głównym wykonawcą to codzienność. Brakuje zasad i zaufania, a przewlekłość procedur sądowych działa na niekorzyść słabszego.

W ostatnich latach nasiliły się negatywne zjawiska pomiędzy inwestorami a firmami budowlanymi. Ucierpiała na tym również kondycja podwykonawców, którzy muszą się godzić na mniej korzystne warunki współpracy lub padają ofiarą nieuczciwych kontrahentów.
W 2010 r. sądy ogłosiły upadłość 98 firm budowlanych. To o 20 proc. więcej niż w 2009 r. Natomiast w pierwszym kwartale 2011 r. upadło już 60 podmiotów z branży budowlanej, co oznacza wzrost o 25 proc. Słabnąca koniunktura w budownictwie może nasilić to zjawisko.

Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu- Mostostalu, przyznaje, że kierowana przez niego spółka realizuje własnymi siłami około 50-60 proc. zleceń. Pozostałe prace to dzieło podwykonawców.

Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że Polimex posiada jeden z największych potencjałów wykonawczych w polskim budownictwie. Wielu zagranicznych wykonawców, którzy pojawili się w ostatnich latach na naszym rynku, prawie w całości musi polegać na krajowych podwykonawcach.

- To pokazuje, jak ważna dla zapewnienia terminowości i jakości realizowanych prac jest dobra współpraca między generalnymi wykonawcami a podwykonawcami - podkreśla Jaskóła.

- We wspólnym interesie jest to, aby współpraca opierała się na zdrowych i przejrzystych zasadach.

Kryzysowa równia pochyła

- Gdy w budownictwie i deweloperce trwał boom, to firmy budowlane mogły dyktować warunki - mówi Bartosz Pastuszka, ekspert ds. bezpieczeństwa biznesu z wywiadowni gospodarczej IBBC Group.

Kryzys wszystko zmienił. Spowodował spadek inwestycji oraz ograniczył możliwości finansowania dla deweloperów i generalnych wykonawców.

Mniej korzystne kredyty czy nawet niemożność ich uzyskania od banków doprowadziły do tego, że niektórzy inwestorzy czy generalni wykonawcy szukali oszczędności głównie kosztem mniejszych firm. W efekcie podwykonawcom są narzucane niekorzystne warunki i coraz większe pakiety ryzyk. Często doprowadzało to nawet do sytuacji patologicznych.

- W Warszawie istnieją przykłady inwestycji, gdzie budowy niedużych obiektów mieszkalnych czy biurowych kończyły się bankructwem kilku małych firm budowlanych, które pracowały przy ich realizacji - wskazał Pastuszka.

KOMENTARZE (8)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP