Autor: Piotr Stefaniak | 2009-12-12
PKP Cargo: wjeżdżanie na górkę
Co cię nie zabije, to cię wzmocni - to powiedzenie pasuje do PKP Cargo. Po blisko roku walki firma wywinęła się od bankructwa. Jeżeli nadal będzie się wzmacniać, wizja prywatyzacji stanie się znów realna.
Od maja bieżącego roku PKP Cargo zaczęła zwiększać przewozy po wielomiesięcznej zapaści. W październiku zbilansowała wyniki na poziomie operacyjnym. Zmieniła model marż, który pozwala
realnie kalkulować stawki.
- Choć mamy nadal duże rezerwy, już wygrywamy walkę konkurencyjną na ceny i o nowe przetargi, w tym te bardzo istotne, tj. wieloletnie masowe przewozy węgla do elektrowni - podkreśla prezes Balczun.
Jeżeli nie będzie niespodzianek (druga fala kryzysu?), to 2010 rok ma już być znacząco lepszy. Zarząd będzie mógł kontynuować program restrukturyzacji, w tym pionu utrzymania ruchu i eksploatacji oraz przebudowę systemu przewozów rozproszonych. Celem bliższym jest uwalnianie rezerw w organizacji, co poprawi jakość i podniesie wartość spółki. Celem dalszym - prywatyzacja.
Konkurenci i analitycy rynku zwracają uwagę, że PKP Cargo przyjdzie się zmierzyć już nie tylko z konkurencją krajową, ale i z Deutsche Bahn Schenker i z francuską SNCF. Znaków zapytania i rozbieżnych scenariuszy nie brakuje. A jednak PKP Cargo konsekwentnie buduje "dobrą historię" dla przyszłego inwestora.
- Choć mamy nadal duże rezerwy, już wygrywamy walkę konkurencyjną na ceny i o nowe przetargi, w tym te bardzo istotne, tj. wieloletnie masowe przewozy węgla do elektrowni - podkreśla prezes Balczun.
Jeżeli nie będzie niespodzianek (druga fala kryzysu?), to 2010 rok ma już być znacząco lepszy. Zarząd będzie mógł kontynuować program restrukturyzacji, w tym pionu utrzymania ruchu i eksploatacji oraz przebudowę systemu przewozów rozproszonych. Celem bliższym jest uwalnianie rezerw w organizacji, co poprawi jakość i podniesie wartość spółki. Celem dalszym - prywatyzacja.
Konkurenci i analitycy rynku zwracają uwagę, że PKP Cargo przyjdzie się zmierzyć już nie tylko z konkurencją krajową, ale i z Deutsche Bahn Schenker i z francuską SNCF. Znaków zapytania i rozbieżnych scenariuszy nie brakuje. A jednak PKP Cargo konsekwentnie buduje "dobrą historię" dla przyszłego inwestora.
KOMENTARZE (4)
kolejarz
26.11.2010 20:40
kolejowy
23.11.2010 19:50
*
18.12.2009 10:50
