PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Plan na trudne czasy

Autor: Renata Dudała
18-12-2001 00:00

Wycofanie się z finansowania działalności produkcyjnej, pozbycie się deficytowych hut i skupienie się na handlu stalą - to nowy plan katowickiej spółki Stalexport, jednego z największych eksporterów stali, oddalający wizję bankructwa firmy.

Przypomnijmy, że kłopoty Stalexportu zaczęły się w momencie, gdy firmie nakazano utworzenie - w związku ze stratami spółek zależnych, głównie hut Ostrowiec, Szczecin i Elstalu Łabędy - dodatkowych rezerw w wysokości 700 mln złotych. Rezerwy powiększyły znacząco straty spółki,osiągając poziom bliski kapitałów własnych. To spowodowało usztywnienie się banków, które ograniczyły Stalexportowi dostęp do kredytów a nawet zablokowały konta. Giełda zareagowała spadkiem kursu Stalexportu - w połowie roku odnotowano spadek aż o 90 proc. W związku z tym w czerwcu Stalexport złożył wniosek o otwarcie postępowania układowego, co daje firmie szanse wyjścia na prostą. Informację o restrukturyzacji zadłużenia pozytywnie odebrali giełdowi inwestorzy, czego efektem był wzrost kursu spółki. Sytuacja firmy nadal jest trudna, jej straty wynoszą 13,4 mln zł na 31 października br. 15 listopada pełnego poparcia dla przedstawionego przez zarząd programu naprawczego spółki udzielili na NWZA jej akcjonariusze.
- Stalexport realizował w przeszłości błędną strategię - ocenia Emil Wąsacz, prezes zarządu spółki. - Nie znam takiego przypadku na świecie aby firma handlowa, zwłaszcza działająca w przemyśle stalowym, potrafiła restrukturyzować olbrzymie gałęzie przemysłu, takie jak hutnictwo. Strategia zakładająca przejmowanie kolejnych hut, nie uwzględniająca przy tym realnych możliwości finansowych, okazała się nieporozumieniem.
Dążenie do monopolu wynikało chyba z niepewności, czy spółka poradzi sobie w gospodarce rynkowej i pokona ewentualną konkurencję. Stalexport od zawsze funkcjonował w starym układzie, miał swój przydział rynku. Wszystko czym handlowano musiało przechodzić przez tę firmę. Warunki konkurencji nie grały żadnej roli. Założono, że trzeba sobie kupić dostęp do swojego towaru. - To okazało się największym błędem - dodaje E. Wąsacz. - Firma handlowa może dobrze funkcjonować tylko wtedy, gdy ma pełną swobodę zakupów, tj. kupuje tam gdzie najtaniej i sprzedaje tam gdzie najdrożej. W przeciwnym razie wpada w kłopoty. Tymczasem Stalexport przyjął strategię przypisania się do stałego dostawcy i konsekwentnie w nią brnął.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP