PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Po kryzysie - szok regulacyjny

Autor: Katarzyna Walterska
25-03-2012 00:00
Po kryzysie - szok regulacyjny
Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, przypomina, że już prawie 10 lat temu wprowadziliśmy przepisy, które uchroniły Polskę przed kryzysem w 2008 roku. Po pierwsze wpisaliśmy do Konstytucji autonomię banku centralnego i limit długu publicznego. - Zakładamy, że rynek wzrośnie o około 13,4 proc. – prognozuje Andrzej Krzemiński, prezes EFL.
- W związku z tym nie widzimy potrzeby reglamentacji naszych produktów, a przez to źródeł zewnętrznego finansowania dla przedsiębiorców.

Nowe przepisy i ograniczenia na rynku finansowym, mające uchronić przed powtórką kryzysu, budzą kontrowersje. Eksperci apelują: nie pogrążajmy polskiej gospodarki w absurdach.

Wyższe wymogi kapitałowe dla firm inwestujących na rynku kapitałowym mogą się stać szansą i zwiększą atrakcyjność Polski. Ale z drugiej strony wyśrubowane regulacje, które będziemy musieli wprowadzić, mogą obniżyć zdolność finansowania rozwoju przez polski sektor bankowy.
Już prawie 10 lat temu wprowadziliśmy przepisy, które uchroniły Polskę przed kryzysem w 2008 roku. Po pierwsze wpisaliśmy do Konstytucji autonomię banku centralnego i limit długu publicznego. Poza tym nad rynkiem czuwa Rada Polityki Pieniężnej oraz Komisja Nadzoru Finansowego.

- To były milowe kroki, bo one na długie lata pokazywały kierunki rozwoju sektora bankowego - przypomina Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich. - W tym czasie zaczęliśmy korzystać ze środków unijnych, które były stabilizatorem. Mieliśmy doświadczone zarządy instytucji finansowych. Poza tym stworzyliśmy dodatkowy bufor w postaci Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

To, co pozwala nam optymistycznie patrzeć w przyszłość, to 190 mld zł gromadzone przez polskie firmy na depozytach bankowych, które w połączeniu z kredytami bankowymi dają szansę na rozwój w najbliższych latach.

Ale paradoksalnie poprzez nadmiar przepisów możemy się stać ofiarą szoku regulacyjnego.

Coraz więcej bubli

Z badania przeprowadzonego przez program Rzetelna Firma na reprezentatywnej grupie 1086 przedsiębiorstw, wybranych spośród ponad 41 tys. firm, ponad połowa narzeka na polskie prawo.

Mimo licznych zmian, mamy kuriozalne przepisy, a liczba absurdów prawnych zamiast spadać, wzrasta.

- Ze strony przedsiębiorców płynie bardzo niepokojący sygnał. Krytycznie oceniają zmiany w polskim prawie, które zamiast być nieustannie poprawiane i służyć prowadzeniu działalności gospodarczej, nadal zawiera buble. Ustawodawca powinien zdawać sobie sprawę z tego, że tworzenie złego prawa może prowadzić do lekceważenia przepisów i rażących nadużyć - mówi Waldemar Sokołowski, prezes Rzetelnej Firmy.

42 proc. badanych przedsiębiorców w ciągu ostatniego roku zauważyło zwiększenie liczby niedorzecznych przepisów prawnych, natomiast 12 proc. ankietowanych stwierdziło, że wzrost bubli prawnych jest zdecydowany.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 390 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP