Autor: Jarosław Maślanek | 2006-05-16
Poczta po nowemu
Nawet po otwarciu rynku pocztowego w 2009 r., Poczta Polska przynajmniej w kilku segmentach będzie miała wyłączność na świadczenie usług. Nie uniknie jednak przeprowadzenia koniecznych reform wewnętrznych i własnościowych. Konkurencja już od dłuższego czasu depcze jej po piętach.
Powszechni i bezpieczni
W wielu segmentach rynku usług pocztowych dominująca pozycja narodowego operatora wydaje się jednak niezagrożona. Wiele lat musi upłynąć i spore pieniądze muszą zostać wyłożone, by konkurencja uzyskała tak rozbudowaną sieć placówek, w tym w obszarach niezurbanizowanych, jak Poczta Polska.
- Poczta Polska prawdopodobnie utrzyma w najbliższym czasie status operatora publicznego, tzn. zobowiązanego do świadczenia powszechnych usług pocztowych - uważa Elżbieta Abramowicz, dyrektor departamentu poczty Ministerstwa Transportu i Budownictwa. - Jedynie ten operator jest bowiem przygotowany organizacyjnie i logistycznie do wykonywania usług w sposób przewidziany ustawą.
A ustawa ta przewiduje świadczenie powszechnych usług pocztowych w sposób jednolity, w porównywalnych warunkach i po przystępnych cenach na terytorium całego kraju i w obrocie zagranicznym, z zapewnieniem przynajmniej jednego opróżniania nadawczej skrzynki pocztowej i doręczania przesyłek co najmniej w każdy dzień roboczy i nie mniej niż 5 dni w tygodniu.
- Działalność operatorów komercyjnych tylko w niewielkim zakresie obejmuje obszar tradycyjnych usług pocztowych, natomiast dominującą aktywność przejawiają oni w segmencie usług z wartością dodaną, w tym zwłaszcza usług ekspresowych - zauważa Abramowicz.
A nawet gdyby chcieli konkurować z Pocztą w zakresie zastrzeżonym dla operatora publicznego, czyli przesyłek z korespondencją i przesyłek reklamowych o masie nie przekraczającej 50 g (co jest dopuszczalne), muszą pobierać odpowiednio wyższe opłaty. W tym zakresie dalsza liberalizacja będzie więc polegała na umożliwieniu operatorom komercyjnym świadczenia usług po cenach, które uznają za opłacalne.
- Należy się jednak spodziewać, że operatorzy ci będą podejmowali działalność '70ocztową głównie na obszarach wysoko zurbanizowanych - przewiduje Elżbieta Abramowicz. - Przemawia za tym kilka czynników, chociażby słabo rozwinięta sieć placówek pocztowych u firm komercyjnych, przy jednoczesnym znacznym zapotrzebowaniu na usługi i stosunkowo wysokich kosztach doręczeń przesyłek.
W wielu segmentach rynku usług pocztowych dominująca pozycja narodowego operatora wydaje się jednak niezagrożona. Wiele lat musi upłynąć i spore pieniądze muszą zostać wyłożone, by konkurencja uzyskała tak rozbudowaną sieć placówek, w tym w obszarach niezurbanizowanych, jak Poczta Polska.
- Poczta Polska prawdopodobnie utrzyma w najbliższym czasie status operatora publicznego, tzn. zobowiązanego do świadczenia powszechnych usług pocztowych - uważa Elżbieta Abramowicz, dyrektor departamentu poczty Ministerstwa Transportu i Budownictwa. - Jedynie ten operator jest bowiem przygotowany organizacyjnie i logistycznie do wykonywania usług w sposób przewidziany ustawą.
A ustawa ta przewiduje świadczenie powszechnych usług pocztowych w sposób jednolity, w porównywalnych warunkach i po przystępnych cenach na terytorium całego kraju i w obrocie zagranicznym, z zapewnieniem przynajmniej jednego opróżniania nadawczej skrzynki pocztowej i doręczania przesyłek co najmniej w każdy dzień roboczy i nie mniej niż 5 dni w tygodniu.
- Działalność operatorów komercyjnych tylko w niewielkim zakresie obejmuje obszar tradycyjnych usług pocztowych, natomiast dominującą aktywność przejawiają oni w segmencie usług z wartością dodaną, w tym zwłaszcza usług ekspresowych - zauważa Abramowicz.
A nawet gdyby chcieli konkurować z Pocztą w zakresie zastrzeżonym dla operatora publicznego, czyli przesyłek z korespondencją i przesyłek reklamowych o masie nie przekraczającej 50 g (co jest dopuszczalne), muszą pobierać odpowiednio wyższe opłaty. W tym zakresie dalsza liberalizacja będzie więc polegała na umożliwieniu operatorom komercyjnym świadczenia usług po cenach, które uznają za opłacalne.
- Należy się jednak spodziewać, że operatorzy ci będą podejmowali działalność '70ocztową głównie na obszarach wysoko zurbanizowanych - przewiduje Elżbieta Abramowicz. - Przemawia za tym kilka czynników, chociażby słabo rozwinięta sieć placówek pocztowych u firm komercyjnych, przy jednoczesnym znacznym zapotrzebowaniu na usługi i stosunkowo wysokich kosztach doręczeń przesyłek.
KOMENTARZE (2)
Inka 33
16.08.2010 09:36
portalpl.kinio
12.01.2010 18:05
