PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Pokusa ręcznego sterowania

Autor: Krzysztof Radziukiewicz
23-10-2000 00:00

Wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff zakazał zakładom elektroenergetycznym wyłączać prąd kolejom państwowym, które nie płacą rachunków za energię.

Podniósł się szum, że minister ręcznie steruje samodzielnymi podmiotami gospodarczymi. Wtedy wyjaśniono, że minister nie zakazywał, tylko prosił zarządy zakładów elektroenergetycznych.
Trzeba zauważyć, że zakłady elektroenergetyczne są jednoosobowymi spółkami prawa handlowego. Ich właścicielem jest państwo, a uprawnienia właściciela wykonuje minister skarbu. Trudno sobie zatem wyobrazić odrzucenie takiej prośby wicepremiera. Powstaje zatem pytanie kto zrefunduje zakładom elektroenergetycznym straty wynikłe z płatniczych zaległości PKP. Łatwo można przewidzieć, że zarządzający koleją, biorąc pod uwagę prośbę wicepremiera skierowaną do energetyków, przestaną całkowicie regulować należności za prąd. Wiadomo przecież, że kolej, to niereformowane monstrum, swego rodzaju państwo w państwie, jako monopolista lekceważy kontrahentów i legitymuje się ogromnym deficytem.
Można zrozumieć wicepremiera i ministra Janusza Steinhoffa, że przed wyborami, przy niskich notowaniach AWS, podjął inicjatywę słuszną społecznie. Nikt przecież nie lubi jak pociągi się spóźniają i zapewne wielu zdenerwowanych pasażerów przyklaśnie inicjatywie wicepremiera. Warto jednak zauważyć, że jest to ręczne sterowanie gospodarką, nie do pomyślenia w warunkach gospodarki rynkowej. Nie mamy przecież do czynienia z żadną nadzwyczajną sytuacją. Nie ma wojny, kataklizmu ani niczego podobnego.
Jeśli rząd skomercjalizował zakłady elektroenergetyczne, tworząc z nich spółki prawa handlowego, to znaczy, że uczynił pierwszy krok ku urynkowieniu dystrybucji energii elektrycznej. Następnym krokiem poprawienia ich efektywności ma być ich prywatyzacja. Trwa właśnie końcowy etap procesu prywatyzacji pierwszego z nich, największego w Polsce Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego w Gliwicach. Czy rząd nie zdaje sobie sprawy jaki daje sygnał inwestorom, wielkim europejskim koncernom?
Oni prawdopodobnie i tak kupią te spółki, ale jeśli rząd będzie wysyłał takie prośby, nie może liczyć, że uzyska dobre ceny za udziały w tych przedsiębiorstwach. Kółko się zamyka. Doraźne interesy propagandowe stają się ważniejsze niż interes całej gospodarki.
Wszędzie w Europie, gdzie zdemonopolizowano rynek energii elektrycznej jej ceny spadły. Tak było m.in. w Skandynawii i w Niemczech. Zatem Drogi Czytelniku, jeśli uważasz, że płacisz zbyt duże rachunki za prąd, pamiętaj, że przyczynił się do tego rząd, robiąc prezenty niereformowanej kolei. n

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP