Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Politycy uciekają od reform

Autor: Jerzy Dudała
03-01-2012 00:00
Politycy uciekają od reform

Kolejne rządy uciekają od reform. Tym samym pogarszają stan finansów publicznych i powodują napięcia - przekonuje prof. Stanisław Gomułka, ekonomista, były wiceminister finansów, w rozmowie z Jerzym Dudałą.

- Czy rząd Donalda Tuska ukrywa coś przed nami, jeżeli chodzi o gospodarkę i finanse państwa?
- Przy okazji raportów dla Komisji Europejskiej minister finansów Jacek Rostowski musi przesyłać informacje o stanie finansów publicznych zgodne z kryteriami Eurostatu. Te kryteria odbiegają od kryteriów krajowych, z którymi mamy do czynienia w przypadku informowania opinii publicznej w Polsce.

- Jest duży rozdźwięk?
- Całkiem spory, bo chodzi o ponad 2 proc. PKB, jeśli mówimy o długu publicznym. Przesunięcie wydatków infrastrukturalnych do tzw. funduszu drogowego oznaczało, że formalnie wydatki publiczne się zmniejszyły i w związku z tym deficyt oraz dług publiczny uległy obniżeniu.
Ale faktycznie, pomimo tej księgowej operacji, pozostały bez zmian. W Polsce fundusz drogowy po prostu nie jest, choć powinien być, wliczany do sektora finansów publicznych, podobnie jak fundusz kolejowy.
Mamy w rezultacie inną statystykę dla potrzeb Unii Europejskiej, a inną dla polskich obywateli. Według tej pierwszej, już w ubiegłym roku przekroczyliśmy drugi próg ostrożnościowy 55 proc. relacji długu publicznego w stosunku do PKB. W tym roku może być podobnie. Dzięki tej zmianie, wprowadzonej na początku 2009 roku, utrzymujemy formalnie relację długu publicznego w stosunku do PKB poniżej 55 proc. Mamy też podobnie manipulacyjne podejście w traktowaniu przepływów do Otwartych Funduszy Emerytalnych.
Według Unii Europejskiej, część składki, która idzie do OFE, traktuje się jako przepływ z sektora publicznego do prywatnego. Według polskiej statystyki jest inaczej.
Niespójność statystyki polskiej i unijnej podtrzymuje się celowo już od wielu lat. Gdybyśmy mieli się trzymać zasad unijnych, jak powinniśmy, to należałoby konstruować budżet na rok 2012 w oparciu o dużo ostrzejsze kryteria. Ale to z kolei oznaczałoby konieczność poniesienia przez rząd dużych kosztów politycznych. Poza tym składki przejęte z OFE są odnotowywane w ZUS-ie na nowych subkontach jako dość wysoko oprocentowane pożyczki udzielane przez składkowiczów państwu. Ale generowany w ten sposób dług ma nie być wliczany do długu publicznego. A chodzi o znaczny dług. W roku 2020 ma on wynieść ok. 220 mld zł. Innym przykładem mało poważnego traktowania społeczeństwa jest interpretacja ostatniej ustawy dotyczącej OFE. Według ministra Rostowskiego, utworzenie OFE było "wielkim błędem" rządu Jerzego Buzka.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP