Autor: Renata Dudała | 2008-07-24
Polska stalowym przyczółkiem Europy
W ostatnich latach Polska wyrosła na potentata wytwarzającego dobra konsumpcyjne ze stali. Ale dla inwestorów zza wschodniej granicy jesteśmy atrakcyjni przede wszystkim jako otwarta brama na rynek Unii Europejskiej.
- Odnoszę jednak wrażenie, że polscy inwestorzy trochę się spóźniają ze swymi inwestycjami na Białorusi - dodaje ambasador. - Liczę jednak, że polskie firmy zwiększą swój udział w
białoruskim rynku. Tym bardziej że mamy przykłady dobrej współpracy między polskimi i białoruskimi firmami.
BMZ współpracuje z największymi polskimi producentami i dystrybutorami stali, takimi jak Złomrex, Profi l, Alchemia, Huta Bankowa, ThyssenKrupp Energostal, Bowim oraz firmami należącymi do Grupy Polska Stal.
- Białoruskie Metalurgiczne Zakłady z pewnością będą zainteresowane eksportem swoich wyrobów do Europy - podkreśla Kowalski. - Inwestycja BMZ w Żłobinie może stanowić konkurencję dla polskich walcowni, zwłaszcza dla Walcowni Rur Andrzej, ze względu na podobny zakres produkowanych wyrobów. Trudno ocenić, jaka będzie wielkość eksportu na rynek polski i jakie będą ceny wyrobów. Jak jednak twierdzą przedstawiciele BMZ, nie ma takiego zagrożenia. Jak podkreśla Andrianow, produkcja BMZ nie stanowi konkurencji dla polskich walcowni, zwłaszcza dla Walcowni Rur Andrzej, gdyż produkowany przez BMZ asortyment to rury wysokostopowe.
- Konkurencja napędza koniunkturę - podkreśla Szulc. - Im więcej fi rm na rynku, tym większa możliwość wyboru najlepszego produktu pod względem asortymentu, jakości i ceny. Konkurencja ma zatem dobre strony.
BMZ współpracuje z największymi polskimi producentami i dystrybutorami stali, takimi jak Złomrex, Profi l, Alchemia, Huta Bankowa, ThyssenKrupp Energostal, Bowim oraz firmami należącymi do Grupy Polska Stal.
- Białoruskie Metalurgiczne Zakłady z pewnością będą zainteresowane eksportem swoich wyrobów do Europy - podkreśla Kowalski. - Inwestycja BMZ w Żłobinie może stanowić konkurencję dla polskich walcowni, zwłaszcza dla Walcowni Rur Andrzej, ze względu na podobny zakres produkowanych wyrobów. Trudno ocenić, jaka będzie wielkość eksportu na rynek polski i jakie będą ceny wyrobów. Jak jednak twierdzą przedstawiciele BMZ, nie ma takiego zagrożenia. Jak podkreśla Andrianow, produkcja BMZ nie stanowi konkurencji dla polskich walcowni, zwłaszcza dla Walcowni Rur Andrzej, gdyż produkowany przez BMZ asortyment to rury wysokostopowe.
- Konkurencja napędza koniunkturę - podkreśla Szulc. - Im więcej fi rm na rynku, tym większa możliwość wyboru najlepszego produktu pod względem asortymentu, jakości i ceny. Konkurencja ma zatem dobre strony.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
