PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polska twarz Europy

Autor: Adam Sofuł
17-12-2014 19:56 |  aktualizacja: 17-12-2014 19:05
Polska twarz Europy

Objęcie przez Donalda Tuska przewodnictwa Rady Europejskiej to doniosła chwila dla Polski, lecz znacznie ważniejsza dla Europy.

O takim dniu, jak 1 grudnia 2014 roku, ćwierć wieku temu mogli marzyć tylko najwięksi fantaści - Polak na czele ciała skupiającego przywódców wszystkich krajów UE to nie tylko uznanie dla osobistych przymiotów polskiego premiera, ale docenienie drogi, jaką Polska przebyła w ostatnich latach. Powody do satysfakcji są. A nadzieje?
Trzeba wyzbyć się złudzeń, że Donald Tusk cokolwiek nam w Brukseli załatwi. Nie zadysponuje skinieniem ręki większych unijnych funduszy dla Polski, nie będzie miał okazji do stanowczości i podpisania dekretu o zaostrzeniu sankcji wobec Rosji.

- Musimy odejść od tej filozofii "załatwiania". Sukces Donalda Tuska służy budowaniu autorytetu Polski jako kraju zdolnego do uczestniczenia w przywództwie Europy. Tego nie da się przeliczyć na brzęcząca monetę, ale w sytuacji geopolitycznej, w jakiej znajduje się Polska, autorytet, zaufanie to bezcenny kapitał - przestrzega Janusz Reiter, prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych, były ambasador RP w Niemczech i USA.

- Nowa rola premiera Donalda Tuska nie będzie łatwa dla Polski. W wielu kwestiach nasze stanowisko było odmienne od stanowisk innych członków UE. Jako premier, Donald Tusk mógł mocno je prezentować; jako przewodniczący Rady musi się liczyć ze zdaniem ogółu - dodaje Henryka Bochniarz, szefowa Konfederacji Lewiatan.

Wprawdzie funkcja Donalda Tuska nazywana jest potocznie prezydenturą UE, ale - nie oszukujmy się - Traktat Lizboński, który ten urząd stworzył, nie przewiduje silnej prezydentury.

- Na przewodniczącym Rady Europejskiej spoczywa szczególna odpowiedzialność: ma być "strażnikiem zaufania" pomiędzy wszystkimi krajami członkowskimi - mówił podczas pożegnalnego przemówienia jego poprzednik, Herman van Rompuy.

Najkrócej rzecz ujmując: idzie o przygotowanie agendy na spotkania szefów państw członkowskich. Mało? Na pozór. Bo to od szefa Rady Europejskiej, a dokładniej: od jego negocjacyjnych talentów, będzie zależało, o czym będą mówili europejscy przywódcy. A to oznacza wpływ na decyzje - nie bezpośredni, ale jednak tak duży, jakiego przez pierwszą dekadę naszego członkostwa w UE nie mieliśmy.

To tym istotniejsze, bo polskie zdanie będzie bardziej słyszalne w dwóch najistotniejszych dla nas kwestiach: kryzysu na Wschodzie i zmian w UE. Stosunki Unii z Rosją to dla większości zachodnioeuropejskich przywódców wciąż dość egzotyczny problem.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 390 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP