PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polska weszła do europejskiej pierwszej ligi

Autor: Piotr Stefaniak
14-03-2015 08:26 |  aktualizacja: 14-03-2015 08:19
Polska weszła do europejskiej pierwszej ligi

foto: Piotr Waniorek / Żelazna Studio

- Dzięki nominacji Donalda Tuska Polska jest postrzegana inaczej. Uważa się, że weszła do unijnej pierwszej ligi - mówi Dariusz Rosati, europoseł, były minister spraw zagranicznych w rozmowie z Piotrem Stefaniakiem.

- W obecnym Parlamencie Europejskim są nie tylko unijni sceptycy, ale i jej zdeklarowani przeciwnicy. Jak ten nowy układ polityczny wpływa na jego pracę?
- Posłowie "opozycyjni" świadomie prowadzą destrukcyjną działalność. Przeszkadzają. Dotyczy to głównie posiedzeń plenarnych, gdzie wykrzykują hasła antyunijne, rzadko bowiem uczestniczą w merytorycznych pracach komisji. Na przykład Janusz Korwin-Mikke, naśladując rzymskiego senatora Marka Katona Starszego, kończy każde wystąpienie słowami: "A poza tym UE powinna być zburzona".

- Czy należy się liczyć z inicjatywami tej "opozycji" uderzającymi w gospodarkę? Na przykład projektem likwidacji układu z Schengen czy ograniczenia swobody przepływu ludzi? Z takimi hasłami "opozycjoniści" szli do wyborów.

- Ci ludzie, choć jest ich ponad setka, nie będą w stanie przegłosować żadnego antyunijnego projektu. Karty rozdają dwa główne ugrupowania - chadecy (EPP) i socjaldemokraci (S&D), czasami w koalicji z posłami konserwatywnymi (ECR) lub liberałami (ALDE). Ekstrema nie wnosi nic konstruktywnego w pracę parlamentu, ale też nie może w niczym zaszkodzić.

Jej liczniejsza dziś obecność dowodzi, że wielu wyborców jest sfrustrowanych kryzysem lub słabym wzrostem gospodarczym krajów i sądzi, że winna jest temu "otwarta Europa".

Posłowie-europrzeciwnicy w dużym stopniu oszukali wyborców, wykorzystali ich niewiedzę - m.in. na temat mechanizmów ekonomicznych czy roli euro - nie wskazując rzeczywistych przyczyn kryzysu, takich jak brak reform strukturalnych czy brak dyscypliny budżetowej.

- Co jest dla PE największym wyzwaniem gospodarczym?

- Bez wątpienia pobudzanie inwestycji, tworzenie nowych miejsc pracy i wzrost gospodarczy. Większość krajów strefy euro tkwi w stagnacji, pojawiły się tendencje deflacyjne. Inwestycje spadły znacznie poniżej poziomu sprzed kryzysu (ta luka oceniana jest na 300-400 mld euro). KE, Rada i PE podejmują działania, by zmobilizować inwestycje i powrócić na ścieżkę szybszego wzrostu.

- Czy to nowe instrumenty, czy idzie o lepsze wykorzystanie istniejących?

- Chodzi o nowe. 13 stycznia KE ogłosiła projekt rozporządzenia w sprawie Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych oraz komunikat o zasadach elastycznego interpretowania reguł Paktu stabilności i wzrostu. Wskazała, w jakich okolicznościach można z większą pobłażliwością tolerować przekroczenie deficytu budżetu państwa ponad zakładane limity.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP