Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polski biznes pod permanentną kontrolą

Autor: Adam Sofuł
22-05-2014 08:53
Polski biznes pod permanentną kontrolą
Fot. Fotolia

Kilkadziesiąt służb i instytucji w kraju ma prawo kontrolować przedsiębiorcę. Skomplikowane przepisy i procedury sprawiają, że udowodnienie własnej niewinności zajmuje sporo czasu i energii.

Jeżeli szukać potwierdzenia powiedzenia o zagłaskaniu kota na śmierć, to polska przedsiębiorczość jest świetnym przykładem. Biznes jest tu kotem, państwo głaszczącym. Ale często pieszczotliwe tarmoszenie bywa bolesne.
Na pierwszy rzut oka przedsiębiorczość w Polsce pozostaje oczkiem w głowie administracji państwowej; za deklaracjami o wspieraniu biznesu idzie też troskliwa opieka - kilkadziesiąt instytucji kontrolujących i nadzorujących przestrzeganie reguł uczciwego biznesu.

- Przedsiębiorców może kontrolować ponad 40 instytucji państwowych. Mamy kilkanaście służb specjalnych, a podatki z naszych firm ściąga siedmiu instytucjonalnych poborców podatkowych - twierdzi Ireneusz Jabłoński, ekspert Centrum im. Adama Smitha.

Gdyby zapytać przedstawicieli administracji rządowej, a jeszcze lepiej: reprezentantów instytucji kontrolujących przedsiębiorców, na pewno usłyszymy dziesiątki argumentów na uzasadnienie mnogości "organów nadzoru": rzetelna konkurencja, przestrzeganie prawa, bezpieczeństwo konsumentów i obrotu gospodarczego.

Nie jestem wielbłądem

Biorąc pod uwagę liczbę i liczebność instytucji kontrolnych, polski biznes powinien być jednym z najbezpieczniejszych na świecie... Tymczasem za największy czynnik ryzyka przy prowadzeniu interesów w naszym kraju uznawane są działania administracji państwowej, w tym prowadzone przez nią kontrole. Nie sposób też kategorycznie twierdzić, że bezpieczeństwo obrotu gospodarczego w Polsce jest szczególnie duże, a prawa konsumentów podlegają doskonałej ochronie. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?

- Przedsiębiorcy wciąż nie są traktowani jako równoprawny partner dla administracji. Sporo się pod tym względem poprawiło, ale wciąż do partnerskich stosunków droga daleka - ocenia Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej. Skąd takie podejście? Pewnie po części to dziedzictwo słusznie minionego ustroju. Resztki PRL-owskiej mentalności wciąż jeszcze są obecne w publicznym życiu. To oznacza przekonanie, że przedsiębiorca jest z natury podejrzanym prywaciarzem, który za nic ma dobro publiczne. A przecież najważniejszym zadaniem urzędnika jest właśnie troska o dobro publiczne...

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP