Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polski sen o łupkach

Autor: Dariusz Malinowski
06-10-2012 00:00
Polski sen o łupkach
<b>Mikołaj Budzanowski<br />
minister skarbu</b><br /><br />

- Dzięki współpracy sektora wydobywczego i energetycznego skorzystamy z efektu skali, szybciej poznamy efektywność złóż.
<b>Piotr Woźniak, wiceminister środowiska</b>, nadzoruje prace nad ustawą regulujacą kwestie ekspolatacji złóż węglowodorów. Niecierpliwie oczekiwany projekt ma zostać wkrótce upubliczniony.

Gaz z łupków ma dać Polsce bezpieczeństwo, a gospodarce i energetyce tanie paliwo. Wciąż jednak nie wiemy, jakie mamy zasoby i w jakim otoczeniu prawnym będziemy je eksploatować.

Niekonwencjonalne złoża gazu wypłynęły na czołówki gazet, gdy okazało się, że nasze potencjalne zasoby surowca idą w biliony metrów sześciennych, a Polska może się stać jednym z europejskich liderów w eksporcie gazu ziemnego. Chętnych na wydobycie gazu i związane z tym profity było mnóstwo, skórę na niedźwiedziu zaczęli dzielić politycy. Nastroje zdecydowanie opadły po tym, gdy Państwowy Instytut Geologiczny podał znacznie niższe szacunki zasobów.
Co więcej, najnowszy raport amerykańskiego United States Geological Survey mówi, że zasoby wydobywalne gazu łupkowego w polskich formacjach paleozoicznych wynoszą około 38 mld m sześc. A to przecież kilkakrotnie mniej niż w złożach konwencjonalnych, których eksploatacja jest znacznie tańsza. Czy to faktyczny koniec boomu na gaz łupkowy?

Specjaliści są ostrożni, bo tak naprawdę wciąż wiemy bardzo mało, a fachowcy są bardzo wstrzemięźliwi w ferowaniu wyroków dotyczących przyszłości gazu łupkowego w Polsce.

- Aby zbadać teren jednej koncesji, powinno się wykonać 5-6 odwiertów.

Tymczasem na wszystkich koncesjach statystycznie wykonano znacznie mniej niż po jednym odwiercie. Na podstawie tego naprawdę niewiele da się powiedzieć - mówi prof. Stanisław Rychlicki, były szef rady nadzorczej PGNiG-u, a przede wszystkim uznany na świecie autorytet w dziedzinie poszukiwań ropy i gazu.

Odwierty dla bogatych

Kluczem do zbadania przyszłości biznesu łupkowego jest wielokrotne zwiększenie liczby odwiertów i innych badań.

I tu zaczynają się schody. Jak mówią szacunki, wiercenia związane z poszukiwaniami gazu łupkowego są ponaddwukrotnie droższe od wierceń w klasycznych złożach na tę samą głębokość.

O jakich kwotach mówimy?

- Na jednej koncesji można wywiercić 80 padów (pad to część, segment koncesji); na padzie wierci się 12 odwiertów, a jeden odwiert to szacunko wo koszt 15 mln dolarów. To łącznie daje ok. 40 mld zł. Wiadomo, że nie na każdej koncesji we wszystkich 111 wydanych, będą prowadzone prace, nie na każdej będzie rozwierconych 80 padów. Warto jednak sobie uświadomić, o jakich kwotach mówimy - podkreśla Grażyna Piotrowska- Oliwa, szefowa PGNiG-u.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP