Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polsko-czeska współpraca gospodarcza ma przyszłość

Autor: Dorota Goliszewska
04-05-2012 00:00
Polsko-czeska współpraca gospodarcza ma przyszłość
<b>Jan Sechter<br />
ambasador Republiki Czeskiej w Polsce </b><br /><br />

Cieszy nas rozwój wzajemnego handlu między Republiką Czeską i Polską. To podręcznikowy efekt udanej transformacji w obu naszych krajach oraz poszukiwania korzyści wynikających ze wzajemnej współpracy w ostatnich latach. <br /><br />

Obie gospodarki wzajemnie się uzupełniają, przy czym potencjał nie został jeszcze bynajmniej wykorzystany. Kryzys w strefie euro zmusza czeskie spółki, by kierowały swoją uwagę bardziej na północ, polskie spółki kierują swoją uwagę na południe. (...) Trwa konsolidacja rynku środkowoeuropejskiego, na którym czeskie i polskie spółki odgrywają najważniejszą rolę. <br /><br />

Rośnie ich znaczenie w regionie, są lepiej przygotowane na dalszą ekspansję na wschód i południowy wschód, a niektóre z nich dzięki fuzjom i przejęciom znalazły się w gronie spółek mających solidną pozycję na rynku europejskim. <br /><br />

Dalsze inwestycje na razie spowalnia pewnego rodzaju nieracjonalny brak zaufania po obu stronach, którego nie widać już w relacjach handlowych. Starań o ekspansję spółek w kierunku południowo-wschodnim zatem nie powinien nikt w żadnym wypadku hamować. <br /><br />

Większość projektów, które w ostatnich trzech latach miałem okazję bliżej poznać, to typowe przedsięwzięcia win-win z pozytywnym efektem dla obu gospodarek. (...)<br /><br />

Zasadniczą sprawą jest to, że rządy obu krajów już od kilku lat wspólnie i aktywnie prowadzą starania o przeforsowanie racjonalnego podejścia do polityki energetycznej w ramach UE - a w szczególności o to, by żadne ze źródeł energii nie było spychane na boczny tor poprzez nierynkowe, a często również ideologiczne poglądy. <br /><br />

Wzajemnie powinniśmy się dalej wspierać również w zakresie energetyki jądrowej i gazu łupkowego. Rządy obu krajów wspólnie działają również w zakresie polityki spójności UE i budżetu UE na lata 2014-20, byśmy pod względem transportu i infrastruktury nie pozostali swego rodzaju wewnętrznymi peryferiami UE. Handel energią elektryczną Polska-Czechy (MWh)

Liczby nie kłamią. Czechy awansowały na liście naszych kontrahentów po okresie dwuletniego zastoju. Potencjał dalszej polsko-czeskiej współpracy gospodarczej dobrze rokuje na przyszłość.

Informacja, że Czechy są naszym szóstym partnerem handlowym, wywołuje lekkie zdziwienie. Tak wysoko? Owszem, wyżej są Niemcy, Rosja, Chiny, Włochy i Francja.
W 2010 roku polsko-czeskie obroty handlowe przekroczyły poziom sprzed kryzysowego 2008 roku i od tego czasu notujemy ich wysoką dynamikę. Kryzys pozostawił ślad w segmencie inwestycyjno-kapitałowym. Tutaj od dna udało się odbić już w 2009 roku.

Wtedy, według danych NBP, polskie inwestycje w Czechach wzrosły o ponad 83 mln euro, a czeskie w Polsce o 90 mln euro.

Wyliczenia Czeskiego Banku Narodowego z końca III kwartału 2010 roku mówią o tym, iż nasze inwestycje stanowią 1,3 proc. ogółu bezpośrednich inwestycji zagranicznych w tym kraju.

Polacy zainwestowali tu więcej niż np. Włosi (0,7 proc.), ale znacznie mniej niż np. Francuzi (6,5 proc.) czy Hiszpanie (3,7 proc.). Do największych inwestycji po stronie polskiej należy zakup koncernu Unipetrol przez PKN Orlen, a po stronie czeskiej - inwestycje koncernu energetycznego CEZ. Coraz śmielej wchodzą na rynek czeski firmy z sektora spożywczego - Mlekovita, Grupy Maspex czy Mokate.

W samochodowej dolinie

Głośno się o tym nie mówi, ale pomiędzy Czechami a Polską od wielu lat toczy się coś w rodzaju rywalizacji w dziedzinie produkcji motoryzacyjnej. Polski sektor automotive zdaje się stać ostatnio raczej na straconej pozycji. Czy rzeczywiście?

Owszem, Czesi mają swoją markę narodową, a Polacy swojej Syreny czy Poloneza nie mają już od lat. Nad Wełtawą produkuje się milion samochodów rocznie, my ciągle do tego klubu się dobijamy, mimo wcale niemałej produkcji Fiata (ok. 500 tys.) czy Opla (ponad 200 tys.).

Swój udział w czeskim sukcesie miała poza Škodą również rosnąca produkcja Hyundaia w zakładzie w Nosovicach koło Ostrawy, tuż przy granicy z Polską. Zakład Hyundai Motor Manufacturing Czech wypuścił w ub. roku przeszło 210 tys. aut.

Lekko osunęła się statystyka spółki Toyota Peugeot Citroen Automobile (TPCA), która wyprodukowała w fabryce w Kolinie nieco ponad 270 tys. modeli Aygo, C1 i 107.

Polska przeważa w produkcji części oraz całych zespołów. Nie na darmo mocno posadowione są w strefach ekonomicznych tak mocne marki jak: Bosch, TRW, Tenneco, Faurecia, Keiper, Kirchhoff, Plastic Omnium, Hirschvogel, TBMECA, Nexteer, Delphi, Toyota Motor Manufacturing Poland czy Brembo. Korzystają z nich również czeskie firmy.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP