Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Potrzeba kompromisu

Autor: Marcin Król
31-10-2001 00:00

Czy znajdujące się w fazie restrukturyzacji polskie przedsiębiorstwa mogą liczyć na pomoc banków? Na ile tę współpracę można uznać za efektywną? Kto tak naprawdę winien jest trudnościom we współpracy na linii bank - firma? Na te i inne pytania próbowali odpowiedzieć goście, którzy wzięli udział w debacie "Bank dla przemysłu" organizowanej przez redakcję Miesięcznika Gospodarczego "Nowy Przemysł".

Czy znajdujące się w fazie restrukturyzacji polskie przedsiębiorstwa mogą liczyć na pomoc banków? Na ile tę współpracę można uznać za efektywną? Kto tak naprawdę winien jest trudnościom we współpracy na linii bank - firma? Na te i inne pytania próbowali odpowiedzieć goście, którzy wzięli udział w debacie "Bank dla przemysłu" organizowanej przez redakcję Miesięcznika Gospodarczego "Nowy Przemysł".
Bank z perspektywy
przedsiębiorstwa
Dariusz Chojnacki (Dwory SA): Inwestycje, które w latach 90 były prowadzone w Firmie Chemicznej Dwory SA, wymagały znacznego udziału kapitału zewnętrznego. Pozwoliło to na zebranie sporego bagażu doświadczeń związanych z działalnością sektora bankowego. To co się daje zauważyć, to odmienne traktowanie przez banki klientów w różnych okresach cykli koniunkturalnych, którym podlegają poszczególne branże. Ocena kondycji branży przez bank nie zawsze jest tożsama z oceną dokonywaną z punktu widzenia przedsiębiorstwa, co powoduje wiele kontrowersji na linii bank - przedsiębiorstwo. Banki używają bardzo często do oceny przedsiębiorstw tzw. metody wskaźnikowej, podejmują decyzje kredytowe oraz inne na podstawie ustalonych sztywno parametrów, co często dyskwalifikuje przedsiębiorstwo jako wiarygodnego partnera. Krótko mówiąc, ocena danego przedsiębiorstwa w oparciu o sztywne wskaźniki branżowe oraz brak indywidualnego, elastycznego podejścia ze strony instytucji finansowych stanowi fundamentalny problem w korzystaniu z produktów bankowych.
Andrzej Capiga (Huta "Katowice"): Wszelką ocenę naszej współpracy z bankami musimy zacząć od tego, jak nas postrzegają banki. Sektor, który reprezentuję znajduje się w trudnej sytuacji. Jesteśmy postrzegani jako grupa dużego ryzyka, dlatego zaangażowanie banków w kredytowanie hutnictwa staje się coraz mniejsze. Mam nadzieję, że, po wejściu w życie, ustawa o restrukturyzacji hutnictwa spowoduje, iż nasz sektor stanie się interesujący z punktu widzenia banków. Co do oceny: stawiam bankom ocenę zarówno negatywną, jak i pozytywną. Cenię banki, które mają na uwadze podmiot, są w stanie zainteresować się jego poszczególnymi planami i projektami. Niestety, istnieją banki, które specjalizują się w stawianiu ludzi pod ścianą w myśl prostej zasady: nie interesuje nas skąd weźmiecie pieniądze, macie je natychmiast oddać. Takie sytuacje nie należą do rzadkości. Nie wyobrażam sobie huty pracującej bez kapitału. Punktem wyjścia jest jednak tylko i wyłącznie stanowisko banków.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP