Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Pozytywy i porażki

Autor: Ryszard Stelmaszczyk
18-12-2001 00:00

Po wydaniu prawie 5 mld zł górnictwo węgla kamiennego nadal jest branżą, która przynosi duże straty. Nie oznacza to jednak, że te pieniądze zostały wyrzucone w błoto. Takiego zarzutu nie stawiają nawet eksperci, którzy początkowo bardzo krytycznie wypowiadali się na temat programu reformy górnictwa, który realizował rząd premiera Buzka. Z efektów realizacji są jednak znacznie mniej zadowoleni niż jego realizatorzy.

Były wicepremier Janusz Steinhoff oceniając pod koniec swojego urzędowania trzy lata reformy podkreślał, że "górnictwo jest na pewno zupełnie inne niż to, jakie egzystowało w 1977 r." Jego zdaniem rządowi opłaciło się wydanie prawie 4,9 mld zł na naprawę tej branży. Gdyby tego nie zrobił, to "wynik finansowy netto byłby o 14 mld zł gorszy od tego, który został uzyskany w efekcie realizacji reformy". Wicepremier przyznał jednak, że zasadniczego zamysłu programu, aby górnictwo nie przynosiło strat nie udało się osiągnąć.
Bardzo surowy recenzent realizowanej przez minione trzy lata reformy górnictwa prof. Jan Macieja z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN podkreśla, że udało się osiągnąć "szereg sukcesów w dochodzeniu do konkurencyjności węgla na rynku krajowym". Do pozytywów zalicza likwidację 12 kopalń, zmniejszenie zatrudnienia. Dodatni wynik na sprzedaży węgla, to zdaniem prof. Maciei "ogromny postęp".
Mówiąc o porażkach reformatorów górnictwa wymienia osłabienie tempa redukcji zatrudnienia w 2001 r., ciągle za wysoki eksport węgla, zaniechanie prywatyzacji kopalń oraz wydanie "w sposób pasywny" 3 mld zł na redukcję zatrudnienia, co spowoduje, że połowa osób, które odeszły z kopalń przejdzie na zasiłki socjalne.
Senator Jerzy Markowski z SLD (jako wiceminister gospodarki reformował górnictwo w latach 1995 - 1997, komentując efekty realizacji reformy górnictwa twierdzi, że nie można jej ocenić "jednoznacznie źle". Widzi jednak wiele negatywów. Zalicza do nich wzrost zadłużenia górnictwa do 22 mld zł. Jego zdaniem reformatorzy położyli zbyt duży nacisk na obniżenie zatrudnienia w kopalniach, co przyczyniło się do wzrostu bezrobocia na Śląsku. Senator Markowski krytykuje także zmniejszenie eksportu węgla oraz fakt, że nie udało się oddłużyć spółek węglowych.
Związkowcy wypowiadają się o reformie górnictwa raczej krytycznie. Henryk Nakonieczny przewodniczący górniczej "Solidarności", która początkowo przychylnie spoglądała na poczynania reformatorów wywodzących się z AWS, stwierdza, że "trudno byłoby mówić o sukcesie". - Ograniczono zatrudnienie, zmniejszono moce produkcyjne, ale w restrukturyzacji finansowej, to jedno wielkie fiasko. Nie ma zasadniczo żadnego przełomu i to będzie rzutowało na przyszłe lata - komentuje wyniki reformy.
Andrzej Szarawarski, obecny wiceminister w resorcie gospodarki, a zarazem lider SLD na Śląsku wypowiada się dosyć ostrożnie o efektach reformy górnictwa: - Ten rząd (Jerzego Buzka - przyp. R.S.) podjął się trudnego zadania redukcji zatrudnienia i ograniczenia zbędnych mocy produkcyjnych. Cele te w znacznej mierze udało się osiągnąć, chociaż nie poprawiło to w sposób zasadniczy sytuacji tego sektora, a przyczyniło się w sposób zdecydowany do zwiększenia bezrobocia na Śląsku - komentuje sytuację branży. Wiceminister Szarawarski zwraca także uwagę, że wzrosło zadłużenie górnictwa.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP