RSS
    • m.wnp.pl

Prawo energetyczne: w prawo albo w lewo

Dariusz Ciepiela - 2006-05-12
Ministerstwo Gospodarki chce, żeby przed 1 lipca 2007 roku zaczęła obowiązywać nowa ustawa Prawo energetyczne. Pierwsze założenia tego dokumentu mają być przedstawione już w maju br.
- Ważnym elementem "Programu dla elektroenergetyki" są regulacje prawne, które spowodują dwie istotne rzeczy: zrównoważą strukturę powstałą w procesie konsolidacji pionowej i pozwolą na skuteczną i powszechną implementację takich podstawowych zasad, jak np. zasada TPA - mówi Andrzej Kania, p.o. dyrektora departamentu energetyki w Ministerstwie Gospodarki.

Jak przekonuje Kania, prace nad nowym Prawem energetycznym prowadzone są dwutorowo. Z jednej strony dotyczą wprowadzenia unijnych regulacji, takich jak dyrektywa wspierania kogeneracji, gwarantująca bezpieczeństwo dostaw gazu oraz dyrektywa efektywnościowa. Już na początku maja br. dyrektywa dotycząca wspierania kogeneracji i dyrektywa gazowa powinny stać się przedmiotem prac rządu.

- Polski rząd musi prowadzić prace nad tym, aby polskie prawo było zgodne z prawem europejskim - przypomina dyrektor Kania.

Równolegle są prowadzone prace nad nową ustawą Prawo energetyczne, której wstępne założenia mają zostać upublicznione już w maju. Ministerstwo Gospodarki musi rozstrzygnąć problem, czy powinny być stworzone odrębne akty prawne dla poszczególnych podsektorów energetyki: gazu, energii elektrycznej i ciepła, czy też powinno być jedno prawo uwzględniające specyfikę tych trzech rynków.

Na początku kwietnia Ministerstwo Gospodarki rozesłało dokumenty do branżowych towarzystw z szeroko rozumianej energetyki z prośbą o przedstawienie założeń, lub nawet propozycji konkretnych zapisów do nowej ustawy, przy założeniu, że dotyczyłaby ona tylko danego podsektora. Z jednej strony Ministerstwo Gospodarki chce szczegółowo poznać specyfikę tych podsektorów, z drugiej znaleźć obszar wspólny, tak aby pewne regulacje zawrzeć we wspólnym zapisie.

- Prawo energetyczne powinno być całkowicie znowelizowane; dobrze byłoby, gdyby mieściło się tylko na kilku stronach, z niewielką ilością paragrafów - przekonuje Andrzej Czerwiński, poseł Platformy Obywatelskiej i przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki. - Szczegółowe przepisy powinny być zawarte w rozporządzeniach dotyczących poszczególnych podsektorów branży energetycznej.

Jednym ze wspólnych zapisów dla wszystkich trzech podsektorów mogłyby być, zdaniem Czerwińskiego, regulacje dotyczące operatora przesyłowego. W jego opinii, w znowelizowanej ustawie powinna ulec wzmocnieniu rola regulatora rynku oraz winny znaleźć się propozycje rozwiązań dla wydzielonych operatorów systemu dystrybucyjnego, z zakresem ich działania i granicami wydzielenia.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze