Prezes ARP o restrukturyzacji przedsiębiorstw i sprzedaży stoczni
Tadeusz Gańczarczyk - 2010-01-13
Jedną z głównych dziedzin działalności Agencji jest restrukturyzacja i ratowanie dużych przedsiębiorstw - mówi o działalności Agencji Rozwoju Przemysłu jej prezes, Wojciech Dąbrowski.
- Agencja jest dość specyficzną organizacją. Z jednej strony wykonuje zadania wynikające z funkcji agendy rządowej, z drugiej zaś prowadzi czysto komercyjną działalność jako spółka prawa
handlowego. Czy w tej misji nie kryje się sprzeczność?
- Pogodzenie tych dwóch funkcji jest rzeczywiście zadaniem złożonym, ale możliwym do wykonania. Agencja funkcjonuje z powodzeniem już prawie dwadzieścia lat, realizując zadania zlecane przez Skarb Państwa. Jest na pewno specyficznym podmiotem gospodarczym, jednakże funkcjonującym zgodnie z Kodeksem spółek handlowych. Po części jest także quasiagendą rządową wykonującą zadania zbliżone do realizowanych jakby "w szpitalu na oddziale intensywnej terapii", niezbędne ze względu na interes społeczny.
Jedną z głównych dziedzin działalności Agencji jest restrukturyzacja i ratowanie dużych przedsiębiorstw. Agencja posiada bardzo duże kompetencje i doświadczenie w przeprowadzaniu takich procesów.
- Jak pan ocenia obowiązujące zasady pomocy publicznej? Czy jest ona adekwatna do sytuacji naszej gospodarki, czy posiadane przez Agencję narzędzia są wystarczające?
- W ramach obowiązujących procedur, szczególnie tych wynikających z zasad wspólnotowych, istnieją pewne ograniczenia, przede wszystkim związane z koniecznością długiego oczekiwania na środki pomocowe. Problemem jest też skomplikowany system pomocowy w kraju. Wynika to z faktu, iż istnieje wiele podmiotów udzielających pomocy przedsiębiorcom przy jednoczesnym braku koordynacji ich działań. Mamy jednak pewne pomysły, jak usprawnić działania w zakresie pomocy udzielanej na ratowanie i na restrukturyzacje. Jesteśmy zasilani środkami z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorstw. Dotychczas (od 2004 r.) Agencja udzieliła pomocy na kwotę około 800 mln złotych. Obecnie, tj. na przełomie 2009/2010 r., rozpatrywane są kolejne wnioski na kwotę około 500 mln zł. Widzimy zatem wzrost oczekiwań potencjalnych beneficjentów pomocy.
Oczekiwana pomoc nadal nie przekracza naszych możliwości operacyjnych i finansowych. Odnosząc się do celowości prowadzenia działań w tym zakresie, chciałbym podkreślić, iż dla skuteczności pomocy publicznej ważna jest tak naprawdę rzetelność w opracowywaniu planów restrukturyzacji przez zarządy spółek. Plany te muszą opisywać realne działania naprawcze realizowane w spółkach oraz uwzględniać zwrot udzielonych pożyczek lub też wejście kapitałowe Agencji w celu dalszej prywatyzacji.
- Pogodzenie tych dwóch funkcji jest rzeczywiście zadaniem złożonym, ale możliwym do wykonania. Agencja funkcjonuje z powodzeniem już prawie dwadzieścia lat, realizując zadania zlecane przez Skarb Państwa. Jest na pewno specyficznym podmiotem gospodarczym, jednakże funkcjonującym zgodnie z Kodeksem spółek handlowych. Po części jest także quasiagendą rządową wykonującą zadania zbliżone do realizowanych jakby "w szpitalu na oddziale intensywnej terapii", niezbędne ze względu na interes społeczny.
Jedną z głównych dziedzin działalności Agencji jest restrukturyzacja i ratowanie dużych przedsiębiorstw. Agencja posiada bardzo duże kompetencje i doświadczenie w przeprowadzaniu takich procesów.
- Jak pan ocenia obowiązujące zasady pomocy publicznej? Czy jest ona adekwatna do sytuacji naszej gospodarki, czy posiadane przez Agencję narzędzia są wystarczające?
- W ramach obowiązujących procedur, szczególnie tych wynikających z zasad wspólnotowych, istnieją pewne ograniczenia, przede wszystkim związane z koniecznością długiego oczekiwania na środki pomocowe. Problemem jest też skomplikowany system pomocowy w kraju. Wynika to z faktu, iż istnieje wiele podmiotów udzielających pomocy przedsiębiorcom przy jednoczesnym braku koordynacji ich działań. Mamy jednak pewne pomysły, jak usprawnić działania w zakresie pomocy udzielanej na ratowanie i na restrukturyzacje. Jesteśmy zasilani środkami z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorstw. Dotychczas (od 2004 r.) Agencja udzieliła pomocy na kwotę około 800 mln złotych. Obecnie, tj. na przełomie 2009/2010 r., rozpatrywane są kolejne wnioski na kwotę około 500 mln zł. Widzimy zatem wzrost oczekiwań potencjalnych beneficjentów pomocy.
Oczekiwana pomoc nadal nie przekracza naszych możliwości operacyjnych i finansowych. Odnosząc się do celowości prowadzenia działań w tym zakresie, chciałbym podkreślić, iż dla skuteczności pomocy publicznej ważna jest tak naprawdę rzetelność w opracowywaniu planów restrukturyzacji przez zarządy spółek. Plany te muszą opisywać realne działania naprawcze realizowane w spółkach oraz uwzględniać zwrot udzielonych pożyczek lub też wejście kapitałowe Agencji w celu dalszej prywatyzacji.
KOMENTARZE (23)
-
16.04.2011 12:10jVbCgH Got it! Thanks a lot again for hilepng me out!
-
16.04.2011 07:00Home run! Great slugging with that asnewr!
-
11.02.2010 12:53akcjonariusz wierny jak rzeka



jVbCgH Got it! Thanks a lot again for hilepng me out!
jVbCgH Got it! Thanks a lot again for hilepng me out!