RSS
    • m.wnp.pl

Prezes banku Citi Handlowy: Dla dobrego kredyt się znajdzie

Jan Bazyl Lipszyc - 2009-05-20
O przyczynach zapaści na rynku kredytowym, o tym, co może i powinien zrobić rząd, o potrzebie kontroli rynku finansowego, o naukach wyniesionych z kryzysu mówi prezes banku Citi Handlowy Sławomir S. Sikora.
- Co się takiego stało, że banki nie chcą dawać kredytów przedsiębiorstwom, że wolą kredyty konsumpcyjne, choć wiele firm błaga o pieniądze?

- Są dwie przyczyny. Pierwsza związana jest z sytuacją banków. Tego z punktu widzenia przedsiębiorstw nie widać, ale banki mają dwa rodzaje problemów. Jeden to jest płynność. Część banków pieniądze na kredyty pożyczała na tak zwanym rynku hurtowym, uzupełniając nimi brak pokrycia w depozytach od klientów. W sytuacji gdy rynki hurtowe się pozamykały, nagle banki te zaczęły mieć kłopoty. Jedne próbują kupić depozyty, płacąc za nie wysoką cenę w postaci oprocentowania, inne wycofują się z kredytowania.

- Ratując zachwianą równowagę pomiędzy depozytami a kredytami?

- Właśnie. Następny jest problem kapitału. Niektóre banki ponoszą straty w związku z nietrafionymi kredytami, co zjada ich kapitał. Bank musi mieć wypłacalność na poziomie 10 proc. Jeśli grozi mu spadek poniżej tego poziomu, musi albo podnieść kapitał, co dziś jest praktycznie niemożliwe, albo wycofać się z kredytowania. To są problemy banków, ale są także problemy przedsiębiorstw. W IV kwartale 2008 roku nawet lokomotywy gospodarki miały gorsze wyniki.

- Ale wyniki przedsiębiorstw nie są tak złe i nie mogły spowodować aż takiej sytuacji na rynku kredytów. Większość przyczyn leży po stronie banków.

- Uważam, że te sprawy są ze sobą bardzo mocno zespolone. Banki obawiają się nie tyle wyników firm, bo zgoda, że one nie są takie złe, ale tego, jakie będą te wyniki w 2009 roku, obawiają się przyszłości, a nie przeszłości. Boją się tego, czy będzie z czego spłacać kredyt.

- Doszliśmy do fundamentalnego pytania - jak długo potrwa gospodarcza zapaść i jak głęboka będzie?

- Po pierwszym kwartale jestem umiarkowanym optymistą. Najgorsze prognozy się nie sprawdziły. Problemy ze złotym powinny się skończyć do sierpnia, natomiast podstawowe jest pytanie, co się będzie działo na rynkach wokół Polski. Jest to pytanie do eksporterów. Drugie ważne pytanie - czy utrzyma się popyt wewnętrzny, bo on jest szansą dla wielu przedsiębiorstw. Duży rynek wewnętrzny jest szansą zarówno dla firm, jak i dla banków. Jeśli sprawdzi się prognoza, że polski PKB wzrośnie o ok. 1 proc., to byłaby dobra wiadomość, zarówno dla przedsiębiorstw, jak i dla banków.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze