Prezes jak pilot
- 2005-11-14
Aby przedsiębiorstwo mogło się rozwijać potrzebuje gromadzić informacje z wewnątrz i z otoczenia firmy i na ich podstawie podejmować decyzje biznesowe. Metoda intuicyjna jest dość ryzykowana, dlatego warto skorzystać z narzędzi, które odsłonią całą prawdę o biznesie i pomogą opracować strategię działania.
W biznesie najcenniejsze wydają się trafne odpowiedzi na pytania dotyczące przyszłości, czyli prognozy działalności. Mogą to być pytania typu: jak zachowa się klient gdy...; - jak wzrośnie lub
spadnie sprzedaż jeśli...; - co stanie się z kosztami jeżeli...?
Pytania mogą być różne w zależności od potrzeb klienta. Co innego interesuje zarząd banku, co innego zarząd firmy produkcyjnej.
- Zarząd sieci restauracji może być na przykład zainteresowany odpowiedzią na pytanie, które placówki ma otworzyć o godzienie 9.00, a które o 10.00 czy 11.00 oraz czy powinien otwierać je w święta - mówi Grzegorz Rawicz-Mańkowski, dyrektor marketingu SAS Institute. - Zarząd operatora telefonii komórkowej będzie zainteresowany informacją, jak poszczególne decyzje strategiczne m.in. dotyczące nowych taryf czy promocji wpłyną na zyski i koszty przy uwzględnieniu maksymalnie wielu informacji, także tych o ruchach konkurencji. Takie pytania można mnożyć.
Na te i podobne pytania pomagają odpowiedzieć aplikacje business intelligence (BI). Warto się zastanowić, jakie cele można osiągnąć dzięki wdrożeniu tego ciągle mało popularnego w Polsce oprogramowania.
Okiem zarządu
Koncepcja BI koncentruje firmę wokół celów strategicznych i operacyjnych. Kiedy przedsiębiorstwo ma opracowane cele, dzięki BI może monitorować, czy nie ma odstępstw od wybranej drogi rozwoju, strategii działania.
- Kolejny poziom zarządzania przy wsparciu BI to praca nad budżetem - opowiada Ryszard Sadowski, prezes Solemis Group. - Po skonstruowaniu budżetu przedsiębiorstwa aplikacje pomagają śledzić odchylenia w jego realizacji. BI może dodatkowo pomagać wykonywać prognozy dla firmy, na przykład przy założeniu, że wzrosną ceny paliw o 10 proc. Wówczas zarząd dowiaduje się, jakie kroki należy podjąć, aby wzrost kosztów transportu nie odbił się na wynikach.
Kolejną zaletą BI jest otrzymywanie informacji z systemów zarządzania przedsiębiorstwem w postaci czytelnej dla zarządu. Menedżerowie patrzą na biznes w specyficzny, właściwy tylko im sposób, dlatego muszą mieć dostarczone dane poprzez komunikatywny interfejs.
Pytania mogą być różne w zależności od potrzeb klienta. Co innego interesuje zarząd banku, co innego zarząd firmy produkcyjnej.
- Zarząd sieci restauracji może być na przykład zainteresowany odpowiedzią na pytanie, które placówki ma otworzyć o godzienie 9.00, a które o 10.00 czy 11.00 oraz czy powinien otwierać je w święta - mówi Grzegorz Rawicz-Mańkowski, dyrektor marketingu SAS Institute. - Zarząd operatora telefonii komórkowej będzie zainteresowany informacją, jak poszczególne decyzje strategiczne m.in. dotyczące nowych taryf czy promocji wpłyną na zyski i koszty przy uwzględnieniu maksymalnie wielu informacji, także tych o ruchach konkurencji. Takie pytania można mnożyć.
Na te i podobne pytania pomagają odpowiedzieć aplikacje business intelligence (BI). Warto się zastanowić, jakie cele można osiągnąć dzięki wdrożeniu tego ciągle mało popularnego w Polsce oprogramowania.
Okiem zarządu
Koncepcja BI koncentruje firmę wokół celów strategicznych i operacyjnych. Kiedy przedsiębiorstwo ma opracowane cele, dzięki BI może monitorować, czy nie ma odstępstw od wybranej drogi rozwoju, strategii działania.
- Kolejny poziom zarządzania przy wsparciu BI to praca nad budżetem - opowiada Ryszard Sadowski, prezes Solemis Group. - Po skonstruowaniu budżetu przedsiębiorstwa aplikacje pomagają śledzić odchylenia w jego realizacji. BI może dodatkowo pomagać wykonywać prognozy dla firmy, na przykład przy założeniu, że wzrosną ceny paliw o 10 proc. Wówczas zarząd dowiaduje się, jakie kroki należy podjąć, aby wzrost kosztów transportu nie odbił się na wynikach.
Kolejną zaletą BI jest otrzymywanie informacji z systemów zarządzania przedsiębiorstwem w postaci czytelnej dla zarządu. Menedżerowie patrzą na biznes w specyficzny, właściwy tylko im sposób, dlatego muszą mieć dostarczone dane poprzez komunikatywny interfejs.




Nie dodano jeszcze żadnego komentarza