Autor: Dariusz Malinowski | 2010-10-10
Prezes PGNiG: chcemy odgrywać większą rolę na scenie międzynarodowej
Jestem przekonany, że przed gazem, jednym z najbardziej ekologicznych źródeł energii, stoi ogromna szansa - twierdzi Michał Szubski, prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA.
- Ostatnie miesiące to polepszenie się koniunktury po spowolnieniu gospodarczym. Jak pan ocenia sytuację kierowanej przez pana firmy?
- Rzeczywiście, poprawia się koniunktura. Widać to na przykład po wzroście ilości odbieranego gazu. Oddech złapali nasi najtrudniejsi klienci, którymi są zakłady chemiczne. Oczywiście cały czas trwają rozmowy w sprawie ich zaległości płatniczych, ale widać poprawę. Regulują bieżące zobowiązania, a z dokumentów, które nam przedkładają, wynika, że będą się mogły wywiązać także z zaległości płatniczych.- A inwestycje?
- Tu także będziemy mieli się czym pochwalić. Wkrótce oddamy do eksploatacji magazyn gazu ziemnego "Bonikowo".
W trakcie rozbudowy są magazyny gazu w Mogilnie, Wierzchowicach, Strachocinie i Husowie. Rozpoczęto budowę magazynu gazu ziemnego w pokładach soli w Kosakowie.
Poza tym PGNiG zagospodarowuje w 2010 roku między innymi złoża "Wielichowo-Ruchocice", "Pantalowice", "Jasionka", "Stobierna-Terliczka", "Trzebowniska", "Kupno" i "Sarzyna".
- Mówi pan, że w kraju rośnie zużycie gazu. PGNiG zawsze deklarowało, że w związku z tym będzie chciało zwiększać jego krajowe wydobycie. Jakie plany macie państwo w tej kwestii?
- Pamiętam deklaracje poprzedników, którzy mówili o zwiększaniu krajowej produkcji gazu. Dziś widzimy, że były one składane na wyrost, a może inaczej: nie byłyby na wyrost, gdyby w ślad za nimi poszły inwestycje. Owe inwestycje ruszyły dopiero w ciągu ostatnich dwóch lat, czyli wtedy, gdy zacząłem zarządzać spółką. Nasze prognozy dotyczące zwiększenia wydobycia są po prostu realne. Zapewniam, że zgodnie z wcześniejszymi założeniami, 30 proc. gazu będzie pochodziło z krajowych źródeł.
Nasz cel to wydobywanie z krajowych i zagranicznych złóż około 6 mld m3 gazu rocznie. Uważamy, że jego osiągnięcie do 2015 roku jest możliwe.
- W kraju dużo się mówi i pisze o gazie łupkowym. Padają stwierdzenia o gazowej samowystarczalności. Jak państwo oceniacie perspektywy związane z tym gazem?
KOMENTARZE (8)
Stanisław
08.11.2011 21:34
basałyk
26.07.2011 14:06
marek
15.03.2011 11:05

