PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prezes UKE chce wykorzystać swój czas

Autor: Rozmawiali: Jan Bazyl Lipszyc i Adam Brzozowski
20-10-2008 00:00 |  aktualizacja: 24-10-2008 08:46
Prezes UKE chce wykorzystać swój czas

O uporze i zaangażowaniu, o politycznym poparciu i jego braku oraz o próbach naprawy błędów popełnionych przy prywatyzacji państwowego monopolisty opowiada Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Jaką rolę pełni UKE na zmieniającym się rynku?

- Najlepiej, aby rola regulatora pozwalała mu na samolikwidację. Istnienie regulatora wynika z tego, że ktoś ma na rynku dominującą pozycję i może ją wykorzystywać do eksploatowania konsumentów albo zwalczania konkurencji. W momencie gdy na rynku telekomunikacyjnym jest konkurencja doskonała, regulator powinien zamknąć drzwi na klucz i powiedzieć: to pa, zajmę się teraz np. kolejami lub energetyką. W wielu krajach regulatorzy ograniczają swoją działalność interwencyjną, wyłączają z zainteresowania całe segmenty rynku, głównie usługowe, wyłączają obszary geograficzne. I zajmują się już tylko np. obszarami produktowymi, gdzie jeszcze coś zostało do zrobienia. W Polsce też są miejsca, gdzie jest konkurencja i są takie, gdzie jej w ogóle nie ma. Wchodzenie konkurencji trzeba wspierać na różne sposoby, nie tylko przez uwalnianie infrastruktury operatora zasiedziałego na potrzeby innych przedsiębiorców, ale też przez udzielanie różnych ograniczonych dóbr, częstotliwości, poprawianie prawa czy zmniejszanie opłat z preferencjami dla obszarów, na których tej konkurencji nie ma. Konkurencję można wspierać nie tylko przez działania regulacyjne, ale różne inicjatywy we współpracy z instytucjami pozarządowymi.

Czy to znaczy, że gdybyśmy nie mieli jednej firmy dominującej w pewnych obszarach, quasi monopolistycznej, to pani urząd nie byłby potrzebny? Bo w pani wypowiedziach widać, że mamy problem tylko z TP SA.

- Częściowo jest to prawda. Sprawa jest o tyle skomplikowana, że jedne rynki się uwalniają, ale powstają nowe, z początku zmonopolizowane. Po prostu zmieniają się usługi, z których korzystamy. I do tej pory największą wagę przykładaliśmy do działalności TP, ale od dwóch lat przyglądamy się temu, co robią operatorzy komórkowi. Za chwilę może się okazać, że powstaną nowe usługi, w których pozycję zdobędzie inny przedsiębiorca. Rynek się rozwija i monopole "falują", jedne upadają, inne powstają. Może dlatego nigdzie w Europie nie doszło do likwidacji regulatora. Ciągle pojawia się nowa dziedzina aktywności do ewentualnego uregulowania. Sprawnego regulatora poznaje się po tym, że po pewnym czasie jego działania spod jego nadzoru można wyłączyć pewne rynki. W tym sensie ja, jako polski regulator, mam wrażenie niedostatku sprawności - nie mamy jeszcze takiego poziomu konkurencji, jaki byłby korzystny dla konsumentów. Potrzeba więcej czasu, ale i głębokich zmian prawnych i wzmocnienia samego urzędu regulacyjnego.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 691 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP