Wtorek, 22 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Jan Bazyl Lipszyc  |  2010-10-12

Prezydent Gdańska o tym jak ściągać inwestorów do miasta

Dlaczego czwarty raz startuje w wyborach samorządowych, co ma jeszcze do zrobienia, jak ściągać inwestorów do miasta - mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz w rozmowie z Janem Bazylem Lipszycem

Jest Pan w elitarnym gronie kilku prezydentów dużych miast, którzy pełnią swe obowiązki już trzecią kadencję i wiele wskazuje na to, że nie będzie to ostatnia kadencja. Dlaczego chce Pan czwarty raz startować w wyborach, co jest takiego do zrobienia, do dokończenia, czego nie udało się zrobić przez trzy kadencje?

- Swoje zaangażowanie w pracę samorządu zawsze traktowałem w kategoriach zadań do realizacji. Kadencja w latach 2010 - 2014 da mi możliwość dokończenia kilku wielkich inwestycji, których przygotowywanie zaczynaliśmy jeszcze w latach 2002 - 2006. Ich realizację rozpoczęliśmy pod koniec obecnej kadencji.

Jest takie naturalne ludzkie pragnienie, aby dokończyć to, nad czym się myślało, a potem zaczynało robić.

Jakie inwestycje ma Pan na myśli ?

- Zacznę od najdroższych czyli drogowych - budowa trasy Sucharskiego z pierwszym w Polsce tunelem pod rzeką, pod Martwą Wisłą. Dalej - przebudowa ulicy Słowackiego. Jest też rozbudowa portu lotniczego, budowa Europejskiego Centrum Soldiarności i Teatru Szekspirowskiego.

Do roku 2014 chcemy też ukończyć inwestycje przeciwpowodziowe - rozbudowę zbiorników retencyjnych, modernizację średniowiecznego kanału Raduni. Chcemy wymienić tabor tramwajowy, wybudować nowe linie tramwajowe.

Wiele jest tych inwestycji, wydajemy na nie duże pieniądze. W sumie podczas tych trzech kadencji wydaliśmy na inwestycje już ukończone ponad 2 miliardy złotych, a na będące w trakcie realizacji prawie 6 miliardów.

Około 25 proc. budżetu Gdańska jest przeznaczonych na inwestycje. Jaka to jest kwota w tegorocznym budżecie? Priorytetem jest poprawa infrastruktury ?

- Najważniejsza jest modernizacja i rozbudowa kręgosłupa komunikacyjnego miasta. Nie stać nas teraz na modernizację dróg międzydzielnicowych i dzielnicowych, czego też oczekują mieszkańcy. Skupiamy się na głównych trasach, mając nadzieję, że w przyszłości zajmiemy się drogami niższej kategorii.

Dlaczego przede wszystkim główne trasy? Bo to na nie otrzymujemy dotacje unijne. W budżecie 2010 roku na inwestycje przeznaczyliśmy 670 milionów.

Jak przekonuje Pan Gdańszczan, żeby po raz czwarty na Pana głosowali?

- Warunkiem rozwoju Gdańska, jak zresztą każdej wspólnoty, jest konsekwencja. Sądzę, że przez 12 lat udowodniłem, że konsekwentnie realizuję zadania postawione przede mną i że z tą samą konsekwencją dokończę te długo oczekiwane inwestycje. Od początku lat 90-tych mieszkańcy liczyli np. na modernizację Słowackiego, ulicy która łączy lotnisko Lecha Wałęsy z Wrzeszczem. Jest bardzo obciążona, ruch rzędu 50 tys. samochodów na dobę.
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer