PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prywatni i państwowi w energetyce: Pod presją rynku

Autor: Dariusz Ciepiela
12-10-2004 00:00
Prywatni i państwowi w energetyce: Pod presją rynku
Tabela 1. Wybrane wskaźniki elektrowni w 2003 r. Grzegorz Górski, prezes Electrabel Polska Tabela 2. Wybrane wskaźniki wybranych dystrybutorów energii w 2003 r.

W sprywatyzowanych elektrowniach i spółkach dystrybucyjnych wyniki finansowe i wskaźniki produktywności są znacznie wyższe niż w przedsiębiorstwach niesprywatyzowanych.

Różnice pomiędzy podstawowymi wskaźnikami w przedsiębiorstwach sprywatyzowanych i tych ciągle pozostających w rękach Skarbu Państwa są znaczne. W przypadku wytwórców energii widać je np. w ilości zatrudnionych na 1 tys. MW mocy osiągalnej – w najbardziej zrestrukturyzowanej polskiej elektrowni, w Połańcu, na 1 tys. MW zatrudnionych jest 389 pracowników, gdy np. elektrowni Ostrołęka jest to 1870 (około 4,8 razy więcej) a w Stalowej Woli 1909 (około 4,9 razy więcej) pracowników.
Jeszcze większe różnice występują przy porównaniu osiągniętego zysku w przeliczeniu na jednego pracownika. W tej statystyce liderem jest elektrownia Połaniec, gdzie w roku 2003 na 1 pracownika przypadło 198823,2 złote, gdy w przypadku aż pięciu elektrowni był on poniżej 10 tys. złotych (elektrownie Bełchatów, Turów, Ostrołęka, Dolna Odra, Stalowa Wola).

Drugie miejsce za Elektrownią Połaniec w ilości zysku w przeliczeniu na 1 pracownika zajęła także sprywatyzowana Elektrownia Rybnik.

Także wśrod spółek dystrybucyjnych widać znaczące różnice pomiędzy państwowymi a sprywatyzowanymi przedsiębiorstwami. W Górnośląskim Zakładzie Elektroenergetycznym, na 1 pracownika w roku 2003 przypadł zysk w wysokości 28583,8 a w Stoenie 23264,8 złotych. U państwowych, analizowanych przez nas, dystrybutorów zysk na jednego pracownika nie przekroczył 10 tysięcy złotych.

– W sprywatyzowanych elektrowniach wyraźnie widać, że dochodzi do znaczącej restrukturyzacji, w tym między innymi istotnego ograniczenia zatrudnienia. – zauważa Jacek Antczak z Ernst&Young. – Dzięki temu wskaźniki efektywności – pracowników na megawat mocy zainstalowanej czy na sprzedaną megawatogodzinę znacząco się poprawiają. Ograniczanie zatrudnienia nie ma żadnego negatywnego wpływu na funkcjonowanie elektrowni, co pokazują przykłady elektrowni Połaniec i Rybnik. Spotkałem się z opinią, iż tak naprawdę odchudzenie zatrudnienia polega na tym, że ludzie odchodzą do spółek zależnych i nadal pracują na rzecz elektrowni. To tylko część prawdy. Trzeba mieć oczywiście świadomość, że wydzielane spółki, np. remontowe, tak naprawdę nadal pracują dla elektrowni, ale szukają także rynku zewnętrznego. Wiem, że wiele z tych wydzielonych firm pracuje nie tylko dla swoich spółek-matek, ale i na zewnątrz, dzięki czemu ich zasoby są lepiej i efektywniej wykorzystane.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP