PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prywatyzacja - "nie" dla pracowników

Autor: Katarzyna Walterska
27-05-2011 00:00
Prywatyzacja - "nie" dla pracowników
<b>Adam Leszkiewicz, wiceminister skarbu</b><br>

- Nie możemy wspierać ofert, które nie są najkorzystniejsze z punktu widzenia Skarbu Państwa. Jeśli pracownicy nie znajdą wsparcia inwestora, to siłą rzeczy prywatyzacja pracownicza będzie dotyczyć tylko mniejszych spółek.

Przyspieszenie polskiej prywatyzacji to niewątpliwe osiągnięcie rządu. Sukces kryje jednak pewną porażkę. Czy program prywatyzacji pracowniczej stanie się wielkim niewypałem?

Mija już prawie półtora roku od przyjęcia przez rząd programu, który miał wspierać procesy prywatyzacyjne z udziałem pracowników i jednostek samorządu terytorialnego. Użycie czasu przeszłego nie jest tu przypadkowe. Miał wspierać, ale nie wspiera, lecz mnoży przeszkody i zniechęca pracowników do zarządzania firmą państwową wystawioną na sprzedaż, w której pracują od lat.
Procesy prywatyzacyjne toczą się od prawie 21 lat. W tym czasie państwo, pomimo uchwalonego prawa, dosyć niechętnie traktowało uczestnictwo spółek pracowniczych w procesie prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Uznawano, że nie dają one pewności stabilnego rozwoju ze względu na "rozwodniony" akcjonariat, brak doświadczenia w realnym zarządzaniu przedsiębiorstwem, jak również brak wystarczających środków gwarantujących niezbędny poziom inwestycji w daną spółkę.

Bez motywacji

Środki, jakie ze strony spółki pracowniczej mogły być przeznaczone na rzecz Skarbu Państwa, były z reguły mniejsze niż w przypadku zbycia przedsiębiorstwa w drodze przetargu czy rokowań. Z tych też powodów spółki pracownicze mogły skutecznie uczestniczyć w procesach prywatyzacyjnych niezwykle rzadko. Pracowników miały motywować m.in. gwarancje Banku Gospodarstwa Krajowego do kwoty 30 milionów euro, do wysokości 80 proc. pozostającego do spłaty zobowiązania objętego poręczeniem. Tymczasem okazuje się, że łatwiej uzyskać kredyt w banku niż gwarancje z BGK.

- Mimo że sam pomysł należy oceniać pozytywnie, to jednak skuteczność jego realizacji może się okazać niewielka - ocenił Jarosław Chałas, radca prawny, partner zarządzający Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.

Przygotowany przez ministerstwo program jest jego zdaniem ociężale wdrażany, o kilkanaście lat spóźniony i obarczony licznymi brakami. Czy wpłynie on na aktywizację obywateli?

Raczej nie. Wydaje się, że jest to odzwierciedlenie potrzeb finansowych Skarbu Państwa, pozostających w rażącej rozbieżności z aktualną sytuacją gospodarczą.

- To, czego oczekują obywatele, to mniej ograniczeń w zakresie ich aktywności gospodarczej, mniej licencji i zgód, mniej wszelakiego rodzaju kontroli i podejrzliwości ze strony organów państwa, a więcej swobody gospodarczej - uważa Chałas. - Jak zawsze chodzi o to, by państwo nie przeszkadzało, a zaczęło pomagać - poprzez zwykły brak zbytniej ingerencji ze strony jego organów oraz samych polityków.
<b>Adam Leszkiewicz, wiceminister skarbu</b><br>

- Nie możemy wspierać ofert, które nie są najkorzystniejsze z punktu widzenia Skarbu Państwa. Jeśli pracownicy nie znajdą wsparcia inwestora, to siłą rzeczy prywatyzacja pracownicza będzie dotyczyć tylko mniejszych spółek.
 



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 691 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP