PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prywatyzacja - ostatki

Autor: Adam Sofuł
02-02-2014 10:46 |  aktualizacja: 02-02-2014 09:41
Prywatyzacja - ostatki

W 2014 r. powinien się zakończyć proces polskiej prywatyzacji. Pod kontrolą państwa wciąż pozostają jednak znaczące obszary działalności gospodarczej.

Prywatyzacyjne rekordy za nami. Plany przychodów z tego tytułu na rok 2014 (3,7 mld zł) wyglądają mizernie.
Nawet w porównaniu z tymi, też przecież nieprzesadnie ambitnymi, z zeszłego roku - 5 mld zł. A jeśli przypomnimy, że w 2011 r. wpływy z prywatyzacji sięgnęły 13 mld zł, a rok wcześniej - 22 mld zł, wyraźnie zobaczymy, że to źródło dochodów państwa wyschło.

Zmiana filozofii

W "Planie prywatyzacji na lata 2012- 13", opublikowanym w marcu 2012 r., minister Mikołaj Budzanowski stwierdzał: "Działania te (prywatyzacyjne - przyp. red.) zmierzają do konsekwentnego ograniczenia roli państwa w tych obszarach gospodarczych, w których nie jest konieczne sprawowanie nadzoru właścicielskiego przez organy administracji publicznej".

W "Kierunkach prywatyzacji na 2014 rok" jego następca Włodzimierz Karpiński konkluduje: "Po ponad 20 latach transformacji Skarb Państwa jest właścicielem aktywów, które, poza kilkudziesięcioma przypadkami, w coraz mniejszym stopniu stanowią atrakcyjne aktywa dla potencjalnych inwestorów branżowych. Z tego powodu minister Skarbu Państwa, oprócz transakcji sprzedaży, będzie rozważał inne rodzaje przekształceń własnościowych".

I deklaruje, że jego priorytetem będzie wzmocnienie nadzoru właścicielskiego.

Jakie "inne formy przekształceń własnościowych" przewiduje minister?

"Planowana jest konsolidacja lub wniesienie akcji/udziałów na podwyższenie kapitału zakładowego innych podmiotów z udziałem Skarbu Państwa, a także kontynuowanie procesów nieodpłatnego zbycia na rzecz jednostek samorządu terytorialnego (komunalizacja)" - czytamy w dokumencie.

Co oznacza, najprościej rzecz ujmując, konsolidację państwowych firm i tworzenie "narodowych czempionów".

Miniony rok był pierwszym, w którym przychody z dywidend przewyższyły przychody z prywatyzacji. Państwo chce teraz zarabiać na zarządzaniu majątkiem, a nie na jego sprzedaży.

Reorientacja jest więc wyraźna.

Oczywiście można ją wiązać ze zmianą na stanowisku ministra. Karpiński ma inny temperament i inny punkt widzenia niż Budzanowski. Ale to byłoby uproszczenie. Wszak Budzanowski też zapowiedział zakończenie prywatyzacji, a plany związanych z nią przychodów zostały w zasadzie wykonane. Grudniowy debiut Energi, choć niezbyt udany dla inwestorów, pozwolił Skarbowi Państwa, niejako rzutem na taśmę, zbliżyć się do założonych na 2013 rok pięciu miliardów złotych.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 427 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP