PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przedsiębiorca mimo woli

Autor: Piotr Stefaniak
14-12-2013 11:19 |  aktualizacja: 14-12-2013 09:45

To mogłaby być historia o firmie rodzinnej, która w ciągu trzydziestolecia urosła 600 razy, albo o udanym przejęciu globalnego brandu przez polski kapitał. Jednak Rawlplug story nie mieści się w tych ramach...

Na początku 1910 roku inżynier budowlany John Joseph Rawlings, współwłaściciel (z bratem) firmy elektrotechnicznej, sanitarnej, napraw samochodów i budowy dekoracji, otrzymał zamówienie od British Museum. Miał zainstalować przewody elektryczne w sposób dyskretny i bez uszkodzeń tynku.
Solidne umocowanie czegoś do ściany ceglanej, a w szczególności pokrytej boazerią, było wówczas trudnym zadaniem.

Wymagało dłutowania, zrobienia kwadratowego otworu i wypełnienia go kołkiem drewnianym. Montaż zabezpieczano przez przykręcenie lub przybicie kołka do boazerii. Wynik bywał różny. Chyba częściej zły, skoro British Museum wskazało taką specyfikację.

Patent 22680/1911

Inżynier Rawlings wymyślił łatwiejszy i mniej "inwazyjny" sposób mocowania.

Z juty, namoczonej w kleju lub krwi zwierzęcej (później z gumy) zrobił rurki, które wkładał w otwór wydrążony ręczną wiertarką, a do rurki śrubę. Genialność wynalazku polegała na wykorzystaniu faktu, że w miarę wkręcania śruby, wypełnia się otwór, zwiększając wewnątrz siłę nacisku, przez co może ona utrzymać duży ciężar. No i nie groziło to niepotrzebnym dziurawieniem boazerii.

Rawlings zgłosił patent w 1911 roku (nr 22680/11), przyznano mu go 14 stycznia 1913 r., a obowiązywał 18 lat.

Trzy lata później zdolny inżynier skonstruował pierwszą metalową kotwę mechaniczną do montażu ciężkich elementów, którą produkuje się do dziś, z drobnymi modyfikacjami.

Już wtedy firma The Rawlplug Company wyrosła na światową potęgą w produkcji nowych systemów mocowań. Jej nazwa była zbitką nazwiska wynalazcy i słowa "kołek" (ang. plug).

W zasadzie istota kołka rozporowego nie zmieniła się do początku lat 60.

Bardziej powszechne jego stosowanie wiązało się z użyciem tworzyw sztucznych do produkcji wkładu. Wtedy też Rawlplug Company - w związku z popularyzacją suchej zabudowy wnętrz i stosowania ścian gipsowo-kartonowych oraz z pustą przestrzenią pomiędzy nimi - opatentował stalową śrubę Molly. Działa, niczym gangsterzy robiący skok "na parasol". Nakładka po wkręceniu rozpręża się i wysuwa za ścianą łapki, które kotwią element po ściągnięciu śrubą.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP