Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przedwiośnie ze wsparciem - czyli innowacyjność po polsku

Autor: Adam Sofuł
07-06-2015 08:51 |  aktualizacja: 07-06-2015 08:53
Przedwiośnie ze wsparciem - czyli innowacyjność po polsku

foto: Paweł Pawłowski / Żelazna Studio, Eliza Madej, Adam Bruno, shutterstock

Fatalna pozycja Polski w rankingach innowacyjności sąsiaduje z mnóstwem programów i instrumentów wspierających. Efekty? Niejednoznaczne. Prognozy? Zachęcające.

Kiedy Jerzy Hausner postraszył pułapką średniego dochodu, dyskusja o polskiej innowacyjności przybrała na sile. Po prawdzie: nie był pierwszy i nie jedyny, ale faktycznie to za sprawą jego raportu, przygotowanego pod patronatem prezydenta RP, problem wszedł do szerszej debaty publicznej.
Hausner "groził": będziemy się rozwijać znacznie wolniej niż dotychczas, chyba że staniemy się bardziej konkurencyjni. Jak zwiększyć konkurencyjność? Poprzez innowacje. A jak być innowacyjnym? Tu właśnie zaczyna się dyskusja - kontynuowana w tym roku w trakcie debat Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Nieuchwytne, ale...

Każda debata o polskiej innowacyjności zaczyna się od sporu o jej stan "tu i teraz" - innymi słowy: czy szklanka jest do połowy pełna, czy do połowy pusta. Jeśli patrzeć na rozmaite tabele innowacyjności, no to Polska nie ma powodów do zadowolenia. Plasujemy się pod tym względem w ogonie Europy, a w zestawieniach najbardziej innowacyjnych firm naszych przedsiębiorstw szukać trzeba ze świeczką.

- Z polską innowacyjnością nie jest tak źle, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Mamy dobrą podstawę, by w najbliższych latach stać się krajem bardziej innowacyjnym - mówiła podczas katowickiej debaty Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Skąd te rozbieżności? Eksperci przyznają, że ze względów prawnych nasza innowacyjność wydaje się trudno uchwytna w statystykach.

- Sprawozdawczość podatkowa wydatków na działalność B+R to trudny temat. Firma nie ma z tego tytułu praktycznie żadnych dodatkowych korzyści, natomiast - mówiąc najprościej - więcej pracy - mówi Magdalena Burnat-Mikosz, lider zespołów Innovation Consulting oraz R&D w Deloitte.

Przedsiębiorstwo powinno wyodrębnić wydatki na B+R ze swego bilansu i być gotowe, by udowadniać przed urzędnikami fiskusa, że działalność, na rzecz której zrobiono odpis, była rzeczywiście badawczo-rozwojowa.

Nie można na tej podstawie stawiać tezy, że Polska to kraj innowacyjny, a czarny obraz jest jedynie winą niedoskonałych statystyk.

- Wiele badań i obserwacji wskazuje, że skłonność polskich przedsiębiorców do wydawania pieniędzy na ryzykowne projekty (a innowacyjne projekty do takich właśnie należą) jest bardzo niska. Nasi biznesmeni mają raczej skłonność do działania według modelu odtwórczego, na zasadzie copy-paste - twierdzi ekspert Deloitte.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP