PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj
  • Strefa premium

Przemysł ciężki

Autor: Jacek Wódz*
23-10-2000 00:00

Zanim powiem cokolwiek o przemyśle ciężkim muszę poczynić pewne zastrzeżenie– będzie to spojrzenie socjologa, a więc idzie tu o refleksje społeczne, a nie rozważania techniczne czy ekonomiczne.

Po tej uwadze wstępnej mogę już przystąpić do rzeczy. Tak się składa, że termin "przemysł ciężki” coraz rzadziej występuje w naszych analizach społecznych, a trzeba przypomnieć, że 20 lat temu nie dało się poważnie mówić o rozwiniętych społeczeństwach bez analizy roli jaką w ich rozwoju pełni przemysł ciężki. Cóż, świat się zmienia, zmieniają się też pojęcia służące do opisu nowoczesnych społeczeństw i dziś możemy się już obejść bez tego pojęcia. Ale przecież problem przemysłu ciężkiego istnieje, a czasem jest to problem, na tyle ważny, że nie można mówić prawdy o społeczeństwach, gdy zamiast mówić o przemyśle ciężkim mówimy o restrukturyzacji zatrudnienia w górnictwie, hutnictwie czy przemyśle metalowym. Bo choć to wygląda trochę na odkurzanie staroci, jednak socjolog musi przypomnieć, że przemysł ciężki to nie tylko same zakłady produkcyjne, to także specyficzna kultura pracy, to organizacja pracy, to wreszcie organizacja życia społecznego zbiorowości zależnych od tegoż przemysłu ciężkiego. Przez wiele dziesięcioleci rozwój gospodarczy świata zależny był właśnie od kondycji przemysłu ciężkiego.
Starszym czytelnikom przypomnę, a młodsi niech się dowiedzą, jeszcze w latach 60 jednym z podstawowych wskaźników stopnia rozwoju gospodarczego społeczeństw był poziom produkcji stali czy poziom wydobycia węgla. Oczywiście, powie ktoś, to jest przeszłość, i to prawda. Ale wiele z niej pozostało w naszej organizacji życia społecznego do teraz i trzeba się z tą "spuścizną” przemysłu ciężkiego dziś odpowiedzialnie obchodzić. Sprawa ta jest jeszcze poważniejsza na Górnym Śląsku, który kiedyś, właśnie dzięki swemu przemysłowi ciężkiemu, był lokomotywą gospodarczego rozwoju kraju, a dziś coraz częściej jest prezentowany,też ze względu na swój przemysł ciężki, jako kula u nogi i przyczyna kłopotów narodowej ekonomii. Wielokrotnie czytamy o tym, że liczy się tylko rachunek ekonomiczny, więc wszystko to co nierentowne, do czego trzeba dopłacać trzeba od razu pozamykać i liczyć na cud, że na to miejsce powstanie od razu szereg nowoczesnych zakładów superrentownych. Ale cuda zdarzają się w bajkach dla dzieci, a my żyjemy w konkretnym kraju, w konkretnym regionie i tutaj trzeba rozsądku, a nie wiary w cuda. I to trzeba powtarzać tym, którzy już chcą wykreślić z naszego słownika "przemysł ciężki”. Nie chciałbym, by ktoś wziął mnie za nostalgika i obrońcę starych struktur. Ale trzeba głośno wołać, że ów przemysł ciężki to była (i jest nadal !) specyficzna klasa robotnicza, która z jednej strony ciężko pracowała, z drugiej jednak była tak zorganizowana, że zabijano w niej wszelkie motywacje do ciągłego uczenia się. Stąd dzisiaj ludzie ci są, jak się to ładnie mówi, "niepodatni na zmiany”. Jest w tym trochę prawdy, ale jest też w tym pewne uogólnienie niesprawiedliwe dla tych ludzi. Popatrzmy bowiem na sprawę z innego punktu widzenia – przeważnie tak się składało, że załogi wielkich zakładów przemysłu ciężkiego mieszkały blisko zakładów, dawniej były to osiedla śląskich familoków, później osiedla pozakładowe. Istniało logiczne uzasadnienie lokalizacji tych mieszkań – ludzie ci byli dyspozycyjni, dla nich też było to ułatwienie. Ale w ten sposób powstawały zbiorowości w dużym stopniu zamknięte, gdzie informacja społeczna rozchodzi się wewnątrz bardzo szybko i gdzie powstawała z czasem duża nieufność dla wszystkiego tego co jest proponowane "z zewnątrz”. Gdy zbiorowości te dotknięte zostały perspektywą utraty pracy, jeszcze bardziej zaczęły się zamykać, stały się jeszcze bardziej nieufne wobec propozycji pochodzących z zewnątrz. To częściowo wyjaśnia fenomen, o którym mowa była wyżej – są to zbiorowości mało podatne na zmiany. To jest w jakimś sensie część (społeczna część) zjawiska, które nazywamy "przemysł ciężki”.

wnp.pl - portal gospodarczy

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 525 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

520 576 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP