Autor: Marcelina Gołębiewska | 2006-06-09
Przemysław Wipler o dostawach ropy: konieczna współpraca z Ukrainą
Chcemy zrealizować nasz projekt tak, żeby dostawa ropy do polskich rafinerii nie była zależna na żadnym etapie od dobrej woli strony rosyjskiej - rozmowa z Przemysławem Wiplerem, szefem zespołu do spraw dywersyfikacji nośników energii przy wiceministrze gospodarki Piotrze Naimskim.
Zdaje się, że kluczowe teraz zadanie skoordynowania dostawców i odbiorców ropy, pochodzącej z regionu kaspijskiego może ułatwić bardzo duże poparcie projektu przez UE?
- Unia finansuje prace przygotowawcze i analityczne na obecnym etapie. Jej strategicznym celem jest umożliwienie dostępu państwom członkowskim do nośników energii z regionu kaspijskiego. Jednak decyzje o zakupie ropy z rurociągu będą podejmować same spółki, kierujące się w pierwszej kolejności budową swojej wartości. Jako że przerwy w dostawach ropy mają negatywny wpływ na wartość rafinerii, zapewnienie nieprzerwanych dostaw powinno być ich strategicznym celem. Dlatego spodziewamy się, że również polskie rafinerie będą odbiorcami określonych ilości ropy z nowego rurociągu. Możliwość składania przez rafinerie deklaracji co do ilości potencjalnie odbieranej ropy komplikuje fakt, że nie mamy odniesienia dla ceny kazachskiej ropy, której w naszym regionie po prostu nie ma.
- Unia finansuje prace przygotowawcze i analityczne na obecnym etapie. Jej strategicznym celem jest umożliwienie dostępu państwom członkowskim do nośników energii z regionu kaspijskiego. Jednak decyzje o zakupie ropy z rurociągu będą podejmować same spółki, kierujące się w pierwszej kolejności budową swojej wartości. Jako że przerwy w dostawach ropy mają negatywny wpływ na wartość rafinerii, zapewnienie nieprzerwanych dostaw powinno być ich strategicznym celem. Dlatego spodziewamy się, że również polskie rafinerie będą odbiorcami określonych ilości ropy z nowego rurociągu. Możliwość składania przez rafinerie deklaracji co do ilości potencjalnie odbieranej ropy komplikuje fakt, że nie mamy odniesienia dla ceny kazachskiej ropy, której w naszym regionie po prostu nie ma.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
