Autor: Krzysztof Kochanowski | 2009-03-23
Przeregulowany rynek prądu
Urząd Regulacji Energetyki narzucając sprzedawcom prądu ograniczenia w cenach dla gospodarstw domowych naraził te przedsiębiorstwa na generowanie strat. Według Urzędu Regulacji Energetyki nie mowy o zaniżonej wysokości taryf.
Ireneusz Kulka, wiceprezes Energa-Obrót
Z naszego punktu widzenia ważniejszym problemem jest jednak fakt wyliczania tzw. ceny uzasadnionej jedynie w ostatnim ogniwie łańcucha kosztowego. Dziś mamy do czynienie z sytuacją, w której nawet URE podaje, iż ceny zakupu energii elektrycznej przez spółki obrotu w tzw. hurcie są wyższe od zatwierdzonych cen dla gospodarstw domowych. Zatwierdzając te ceny, URE przyjmuje jednocześnie, że ceny te powinny pokrywać koszty uzasadnione. Takie podejście można by uzasadniać, gdyby firmy obrotu energią były właścicielem mocy wytwórczych i samodzielnie regulowały marżę w całym łańcuchu. Tak jednak nie jest i trudno sobie taką sytuację wyobrazić. Tym samym na działające w oparciu o Kodeks Spółek Handlowych podmioty gospodarcze narzuca się obowiązek deficytowego działania zakładając, że spółki te zostaną dofinansowane z potencjalnych zysków generowanych przez inne podmioty wchodzące w skład poszczególnych grup kapitałowych. Takie podejście jest co najmniej dyskusyjne z prawnego punktu widzenia, jak również dlatego, że skład organizacyjny poszczególnych grup kapitałowych jest niejednorodny.
Iwona Jarzębska, rzecznik prasowy RWE Polska
Zmiana cen wprowadzona przez RWE Polska jest podyktowana przede wszystkim tym, iż kupujemy energię elektryczną od zewnętrznych producentów, ponieważ nie posiadamy własnych mocy wytwórczych. Ceny detaliczne energii oferowane przez naszą firmę są więc ściśle powiązane z cenami hurtowymi. W sytuacji rosnących cen energii, jaką obserwowaliśmy w całym 2008 roku pragnęliśmy zagwarantować naszym klientom bezpieczeństwo dostaw energii i możliwie jak najbardziej stabilną jej cenę. Zgodnie z dobrą praktyką, zdecydowaną większość energii na 2009 rok zakupiliśmy na rynku hurtowym z wyprzedzeniem, za kwoty ustalane przez wytwórców energii. Nowe ceny wprowadzone przez naszą firmę od 1 lutego 2009 roku dla klientów indywidualnych są oparte właśnie o te koszty. W cenie końcowej energii, koszt zależny od RWE Polska stanowi ok. 3 proc.
Z naszego punktu widzenia ważniejszym problemem jest jednak fakt wyliczania tzw. ceny uzasadnionej jedynie w ostatnim ogniwie łańcucha kosztowego. Dziś mamy do czynienie z sytuacją, w której nawet URE podaje, iż ceny zakupu energii elektrycznej przez spółki obrotu w tzw. hurcie są wyższe od zatwierdzonych cen dla gospodarstw domowych. Zatwierdzając te ceny, URE przyjmuje jednocześnie, że ceny te powinny pokrywać koszty uzasadnione. Takie podejście można by uzasadniać, gdyby firmy obrotu energią były właścicielem mocy wytwórczych i samodzielnie regulowały marżę w całym łańcuchu. Tak jednak nie jest i trudno sobie taką sytuację wyobrazić. Tym samym na działające w oparciu o Kodeks Spółek Handlowych podmioty gospodarcze narzuca się obowiązek deficytowego działania zakładając, że spółki te zostaną dofinansowane z potencjalnych zysków generowanych przez inne podmioty wchodzące w skład poszczególnych grup kapitałowych. Takie podejście jest co najmniej dyskusyjne z prawnego punktu widzenia, jak również dlatego, że skład organizacyjny poszczególnych grup kapitałowych jest niejednorodny.
Iwona Jarzębska, rzecznik prasowy RWE Polska
Zmiana cen wprowadzona przez RWE Polska jest podyktowana przede wszystkim tym, iż kupujemy energię elektryczną od zewnętrznych producentów, ponieważ nie posiadamy własnych mocy wytwórczych. Ceny detaliczne energii oferowane przez naszą firmę są więc ściśle powiązane z cenami hurtowymi. W sytuacji rosnących cen energii, jaką obserwowaliśmy w całym 2008 roku pragnęliśmy zagwarantować naszym klientom bezpieczeństwo dostaw energii i możliwie jak najbardziej stabilną jej cenę. Zgodnie z dobrą praktyką, zdecydowaną większość energii na 2009 rok zakupiliśmy na rynku hurtowym z wyprzedzeniem, za kwoty ustalane przez wytwórców energii. Nowe ceny wprowadzone przez naszą firmę od 1 lutego 2009 roku dla klientów indywidualnych są oparte właśnie o te koszty. W cenie końcowej energii, koszt zależny od RWE Polska stanowi ok. 3 proc.
KOMENTARZE (2)
..
05.02.2010 16:45
elektryk
24.03.2009 11:39
