PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przewozy intermodalne: kontenerowy rozbieg

Autor: Krzysztof Orłowski
08-06-2007 00:00
Przewozy intermodalne: kontenerowy rozbieg
- Transport intermodalny, polegający na przewozie samochodów z towarem na platformach kolejowych, rozwinął się na większą skalę w Europie tylko w krajach alpejskich - mówi Jana Pieriegud, katedra transportu SGH. - Państwo dopłaca tam do tych przewozów, wychodząc z założenia, że jest to rozwiązanie tańsze dla społeczeństwa. W Polsce przykładem takiego transportu był pociąg "Jarosław", który kursował z Kijowa do terminalu w Sławkowie. Jeździł on regularnie raz na tydzień. W zeszłym roku była mowa o tym, żeby uruchomić drugie takie połączenie. Tymczasem skończyło się na tym, że pociąg ten przestał jeździć w ogóle. Co prawda mówi się o ponownym jego uruchomieniu, ale nie wiem, czy na to rozwiązanie będzie popyt. Zdecydowanie większe szanse na rozwój ma transport kontenerowy. To, co się w tej chwili najbardziej rozwija, to stałe, regularnie kursujące pociągi kontenerowe. - Dwa lata temu powołaliśmy spółkę, która zajmuje się przewozami kontenerów - mówi Mieczysław Olender, prezes PCC Rail. - Obecnie regularnie kursują dwa składy w tygodniu z Brzegu Dolnego do Szczecina, także dwa składy w tygodniu jadą z kontenerami z Euroterminalu w Sławkowie do Gdyni. Zapotrzebowanie na przewóz kontenerów jest znacznie większe, dlatego myślimy o uruchomieniu trzeciego pociągu ze Sławkowa.

W polskich portach rozbudowywane są terminale kontenerowe. Chociaż jeszcze na razie przewozy kontenerowe w Polsce są w porównaniu z innymi krajami niewielkie, bardzo dynamicznie rosną. Nie przyjęło się natomiast i nie ma szans na realizację hasło "tiry na tory".

- "Tiry na tory", czyli załadunek całego pojazdu na wagony kolejowe, jest rozwiązaniem wyłącznie natury administracyjnej, nie jest to rozwiązanie ekonomiczne - bo jak się może opłacać na drogi wagon postawić drogi pojazd drogowy po to, żeby przewieźć jakąś stosunkowo niewielką ilość towaru? - mówi Ireneusz Gójski.
Wagon waży około 30 ton, masa całego pojazdu to ok. 40 ton. A wszystko po to, żeby przewieźć 24 tony towaru. To po prostu nie ma ekonomicznego sensu.

Nabiera go dopiero wówczas, gdy z jakichś względów państwo decyduje się na dopłacanie lub stawia ograniczenia (w Szwajcarii ciężar pojazdu drogowego może wynosić maksymalnie 29 ton). Ewentualnie w specyficznych sytuacjach, takich, jak w przypadku pociągu "Jarosław", który w ostatnich dwóch latach jeździł na trasie Kijów - Sławków. Idea polegała na tym, żeby tiry z Ukrainy przejechały szybciej przez granicę i nie musiały stać w kilkunastogodzinnych kolejkach do odprawy, a kierowcy zjeżdżając z platformy pod Katowicami mogli jechać do Niemiec.

Przewozy kontenerów stanowią w Polsce zaledwie 1,7 proc. przewozów towarowych w ogóle, w Niemczech stanowią 14 proc.

Na razie również rola transportu kolejowego w ich obsłudze u nas jest mniejsza niż na Zachodzie Europy - w ten sposób rozwożonych jest w Polsce około 12 proc. kontenerów, za granicą około 30 proc.

Wszędzie jednak dominuje transport samochodowy, za pomocą którego dużo łatwiej jest dostarczyć przywiezione morzem towary do każdego zakątka kraju. Optymistycznie nastraja szybko rosnąca liczba kontenerów, rozładowywanych w polskich portach. W 2005 roku liczba ton ładunku, który w ten sposób trafił do polskich portów, wzrosła o prawie jedną piątą.

- W Polsce są dobre warunki do tego, żeby przewozy kontenerowe się zwiększały, bo porty (szczególnie Gdynia) osiągają już znaczące przyrosty. Barierą w rozwoju takich przewozów jest słaba infrastruktura. W Polsce w infrastrukturę kolejową inwestowaliśmy ostatnio raczej na kierunku wschód-zachód. W układzie północ- południe mamy więc pewne trudności z czasem i jakością usługi - mówi Krzysztof Niemiec.

Szybki rozwój przewozów kontenerowych prognozuje też Adrian Furgalski. Chociaż i on dostrzega wiążące się z nim kłopoty.

- Problem polega na tym, że o ile w portach trwają inwestycje, to kontenery trzeba potem rozwieźć i gdzieś rozładować. Niestety, na terenie Polski mało jest centrów przeładunkowych - mówi Furgalski.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP