PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przystanek Polska

Autor: Jerzy Dudała
14-11-2005 00:00
Przystanek Polska
<strong>Thorsten Bohg</strong>, dyrektor generalny Lufthansy w Polsce.
Ma 30 lat, urodził się w Dusseldorfie. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Zarządzania im. Otto Beisheima w Koblencji.

Mówi biegle po niemiecku, angielsku, japońsku,hiszpańsku i francusku. Obecnie uczy się języka polskiego. Lubi książki historyczne i biografie, chętnie podróżuje. Stanowisko dyrektora generalnego Lufthansy w Polsce objął 15 kwietnia 2005 roku. <strong>Harry Schur</strong>, prezes Zarządu STOEN SA. 

Po ukończeniu studiów ekonomicznych w roku 1983, rozpoczął pracę w firmie Vereinigte Elektrizitätswerke Westfalen, późniejszym VEW AG. W 1990 roku objął kierownictwo działu planowania, a w roku 1993 działu planowania i sprawozdawczości w koncernie Vereinigte Elektrizitätswerke Westfalen AG. Od lutego 1998 r. był dyrektorem pionu kontrolingu w VEW Energie AG. Po połączeniu VEW z RWE, Harry Schur został dyrektorem kontrolingu firmy RWE Power, natomiast w roku 2001 objął stanowisko dyrektora kontrolingu koncernu RWE AG.

Od grudnia 2002 roku jest prezesem Zarządu STOEN SA. <strong>Konstanty Litwinow</strong>, prezes Zarządu ZPD Steel, spółki-córki Związku Przemysłowego Donbasu.

Urodził się w 1961 roku. Do Polski przyjechał w 1999 roku. Najpierw piastował stanowisko wiceradcy handlowego w Ambasadzie Ukrainy w Warszawie. Ze Związkiem Przemysłowym Donbasu związany od końca 2003 roku. Żonaty, ma czworo dzieci, dwie córki w wieku 21 i 13 lat i dwóch synów, z których starszy ma 20, a młodszy 3 lata.

Menedżerowie z zagranicy raczej nie mają problemu z aklimatyzacją w Polsce. Są przyzwyczajeni do częstych przeprowadzek, zatem przenosiny do innego kraju nie stanowią dla nich problemu. Ambitni, otwarci na nowości i przygotowani do ciężkiej pracy. Czasu wolnego mają jak na lekarstwo. Koncentrują się na realizacji kolejnych wyzwań i umacnianiu pozycji swych macierzystych koncernów na polskim rynku.

Narty, kurki, jazz

Od 23 grudnia 2002 roku warszawski STOEN należy do Grupy RWE, która posiada 98,7 proc. akcji przedsiębiorstwa.

– Przyjechałem do Polski bez żadnego stereotypowego wyobrażenia o kraju – mówi prezes Zarządu Stoen SA, Harry Schur (w Polsce od stycznia 2003 roku). – Chciałem sam stworzyć sobie ten obraz na podstawie własnych doświadczeń. Zauważyłem, że ludzie są tu o wiele bardziej otwarci niż w Niemczech. Łatwo zdobyć przyjaciół.

Harry Schur nigdy wcześniej nie był w Polsce, jednak, jak sam podkreśla, przed przyjazdem starał się zapoznać z polską kulturą. Podoba mu się Warszawa, a także Wrocław i Kraków. No i Mazury, choć nie żegluje.

– Mieszkam w centrum Warszawy, przy placu Trzech Krzyży, a więc w miejscu, które tętni życiem – mówi Harry Schur. – Lubię warszawskie parki, więc w wolnych chwilach chodzę do Łazienek. Chętnie odwiedzam też Stare Miasto. Gdy umawiam się ze znajomymi, często spotykamy się w modnym „Cynamonie”.

– Pamiętam, że wszedłem do swojego nowego biura, a tam, kompletnie nic – wspomina Harry Schur swe pierwsze dni po przyjeździe do Polski. – Ani ołówka, ani jakiegoś notatnika, po prostu nic. Poza pismem od przewodniczącego związków zawodowych z prośbą o spotkanie. Na początku wiele osób myślało, że jestem Holendrem, albo Amerykaninem. Tak im się pewnie kojarzyło moje imię i nazwisko. Później, gdy okazało się, że jestem Niemcem, wielu nie ukrywało zdziwienia.

Schur lubi odwiedzać galerie polskiej sztuki współczesnej. Ponadto jest zafascynowany polską muzyką jazzową.

– Jestem wielkim fanem Leszka Możdżera – deklaruje. – Niedawno byłem na jego wyjątkowym koncercie w Fabryce Trzciny. Możdżer promował wraz z Danielssonem i Fresco swoją nową płytę The Time, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Trudno się dziwić, że Leszek Możdżer uważany jest za jedno z największych odkryć polskiego jazzu. Lubię słuchać różnej muzyki, w zależności od nastroju. Chętnie sięgam po płyty Davida Bowie, Rolling Stonesów czy Tiny Turner.

Spośród polskich malarzy Schur ceni sobie twórczość Edwarda Dwurnika, którego miał okazję poznać.

– Jego malarstwo jest specyficzne, nie pozwala przejść obojętnie, bez refleksji – uważa prezes Stoenu. – Moi koledzy z Niemiec są naprawdę pod wrażeniem polskiej sztuki.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP