Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rafinerie bez ropy

Autor: Piotr Apanowicz
03-09-2007 00:00 |  aktualizacja: 03-09-2007 17:48
Rafinerie bez ropy

Na polskiej mapie paliwowej rafinerie południowe zajmują dość specyficzne miejsce. Relatywnie niewielkie zakłady, w których przerób ropy okazał się nieopłacalny, muszą poszukiwać innych sposobów na odnalezienie się na rynku. Robią to z większym lub mniejszym powodzeniem bądź też - jak Glimar - bez powodzenia.

Obecnie firm nazywanych rafineriami południowymi nie łączy zbyt wiele poza położeniem geograficznym. Dwie z nich, zakłady w Trzebini oraz Jedliczach, wchodzą w skład grupy kapitałowej PKN Orlen. Trzy pozostałe zlokalizowane w Jaśle, Czechowicach-Dziedzicach oraz Gorlicach, kontrolowane są przez Grupę Lotos.
Rafineria Glimar z Gorlic, najstarsza polska rafineria, od stycznia 2005 roku znajduje się w stanie upadłości. Grupie Lotos nie udało się uchronić spółki przed upadłością mimo wpompowania w nią ok. 100 mln zł. Od czasu sporządzenia wyceny przez firmę Roland Berger, syndyk masy upadłości Glimaru bezskutecznie probuje sprzedać najcenniejszy element jej majątku, czyli ukończoną w ok. 85-90 proc. instalację hydrokompleksu. Przez dłuższy czas wydawało się oczywiste, że instalację przejmie właśnie Grupa Lotos, ale w połowie maja tego roku gdański koncern poinformował, że rezygnuje z przejęcia majątku rafinerii w Gliwicach. Zdaniem Pawła Olechnowicza, prezesa Grupy Lotos, byłaby to nieefektywna inwestycja.

Do trzech razy sztuka

Syndyk Glimaru już po raz trzeci próbuje sprzedać niedokończoną instalację hydrokompleksu. Minimalna cena za te aktywa wynosi obecnie 180 mln zł netto. Kwota jest prawie o połowę niższa od ceny oszacowania, wynoszącej 326 mln zł.

Instalacja miała służyć do wytwarzania m.in. nafty, rozpuszczalników, olejów bazowych oraz gotowych olejów specjalnych dla przemysłu i motoryzacji. Według poniesionych nakładów rzeczowych, jej budowa kosztowała do tej pory 350-400 mln zł.

Jak poinformowała syndyk Bożena Polesek, formalne zainteresowanie zakupem instalacji przedstawiła do tej pory jedna firma, której nazwa - z powodu obowiązującej klauzuli poufności - nie została ujawniona.

Termin składania ofert przez podmioty zainteresowane nabyciem najważniejszej części majątku upadłej rafinerii został niedawno przedłużony do 31 sierpnia. Zgodnie z decyzją rady wierzycieli spółki, oferty będą mogły złożyć także inne zainteresowane podmioty, poza jednym, który przedstawił już syndykowi swoją wiarygodność finansową.

Wiadomo, że o hydrokompleks chce się też ubiegać spółka pracownicza Glimar 1883 zrzeszająca ponad 230 byłych i obecnych pracowników rafinerii. Jej inwestorem strategicznym jest firma WW Energy SA z Ostrowca Świętokrzyskiego. Spółka do tej pory nie przedstawiła jednak syndykowi swojej wiarygodności finansowej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


39 254 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 270 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP