Autor: Marcelina Gołębiewska - Insytut Studiów Energetycznych | 2007-12-10
Ratunek dla flagowego okrętu: strategia energetyczna Rosji do 2030 r.
Rosja w perspektywie dwudziestu lat chce odwrócić układ zależności i kształtować sytuację na międzynarodowych rynkach nośników energii (w tym gazu ziemnego), od której dzisiaj zależy jej gospodarka. W ten sposób ma zapewnić sobie dodatkowe, zewnętrzne narzędzie oddziaływania na własne krótko- i długoterminowe bezpieczeństwo energetyczne oraz ekonomiczne.
W dokumencie znalazła się też prognoza wydobycia na Wschodniej Syberii i Dalekim Wschodzie do 2030 r. 73-80 mld m sześc. gazu na rok (nie ma natomiast prognozy eksportu gazu w region Azji i
Pacyfiku, który wedle aktualnego dokumentu już w 2020 r. powinien on sięgnąć 80 mld m sześc.). Jednak rozwój nowych obszarów wydobycia i umocnienia pozycji Rosji w regionie Azji i Pacyfiku
jest znacznie bardziej skomplikowany, a w szczególności dotyka rozwoju gospodarczego odległych regionów i wprost integralności terytorialnej Federacji Rosyjskiej.
Ostrzeżenia i problemy
Jedynym konkretnie nazwanym sygnałem ostrzegawczym (pod adresem Gazpromu) jest zawarte w dokumencie stwierdzenie, że niewłączenie do 2010-2011 r. do rosyjskiego bilansu gazu surowca ze złóż Półwyspu Jamał (nowy obszar wydobycia) niesie groźbę braku dostatecznej ilości surowca. Wyraźnie w odpowiedzi na wsparte politycznie działania Gazpromu, "Strategia... 2030" nie przewiduje tak ważnej jak aktualny dokument roli niezależnych podmiotów sektora gazowego (ostatnio inkorporowanych przez Gazprom i od 2006 r. pozbawionych prawa do eksportu) i (zagranicznych) inwestorów, w ostatnim czasie wyciskanych z rynku inwestycji w złoża gazowe Rosji.
Jedynym - jeżeli nie liczyć enigmatycznych wzmianek o budowie rosyjskiego "liberalnego" rynku energetycznego - ukłonem pod adresem inwestorów jest wzmianka o konieczności przyjęcia ustawy "O transporcie rurociągowym" (w pakiecie ustaw, które docelowo będą podstawą Kodeksu Energetycznego FR). Projekt ustawy, od wiosny 2007 r. blokowanej w Dumie Państwowej, powinien wyjaśnić kwestię własności nowo budowanych rurociągów (ropo- i gazociągów) oraz oddzielić role właścicielskie od operatorskich i unormować prawo dostępu do sieci.
Trzeba przypomnieć, że stan infrastruktury transportowej (szczególnie w sektorze gazu) jest dużym problemem Rosji i istotnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa energetycznego.
Koncepcja "Strategii energetycznej Rosji do 2030 r." zapowiada koordynację polityki energetycznej Rosji ze strategiami energetycznymi kluczowych państw i regionów, w tym Unii Europejskiej. Nie precyzuje jednak, co konkretnie ma to oznaczać. Na razie w ramach dialogu z UE o propozycjach tzw. trzeciego pakietu liberalizacyjnego strona rosyjska oficjalnie wskazuje na opóźnienia m.in. w uruchamianiu nowych złóż gazu (kluczowe złoża już eksploatowane wyczerpano średnio w 70 proc.) jako na efekt braku stabilności w UE.
Ostrzeżenia i problemy
Jedynym konkretnie nazwanym sygnałem ostrzegawczym (pod adresem Gazpromu) jest zawarte w dokumencie stwierdzenie, że niewłączenie do 2010-2011 r. do rosyjskiego bilansu gazu surowca ze złóż Półwyspu Jamał (nowy obszar wydobycia) niesie groźbę braku dostatecznej ilości surowca. Wyraźnie w odpowiedzi na wsparte politycznie działania Gazpromu, "Strategia... 2030" nie przewiduje tak ważnej jak aktualny dokument roli niezależnych podmiotów sektora gazowego (ostatnio inkorporowanych przez Gazprom i od 2006 r. pozbawionych prawa do eksportu) i (zagranicznych) inwestorów, w ostatnim czasie wyciskanych z rynku inwestycji w złoża gazowe Rosji.
Jedynym - jeżeli nie liczyć enigmatycznych wzmianek o budowie rosyjskiego "liberalnego" rynku energetycznego - ukłonem pod adresem inwestorów jest wzmianka o konieczności przyjęcia ustawy "O transporcie rurociągowym" (w pakiecie ustaw, które docelowo będą podstawą Kodeksu Energetycznego FR). Projekt ustawy, od wiosny 2007 r. blokowanej w Dumie Państwowej, powinien wyjaśnić kwestię własności nowo budowanych rurociągów (ropo- i gazociągów) oraz oddzielić role właścicielskie od operatorskich i unormować prawo dostępu do sieci.
Trzeba przypomnieć, że stan infrastruktury transportowej (szczególnie w sektorze gazu) jest dużym problemem Rosji i istotnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa energetycznego.
Koncepcja "Strategii energetycznej Rosji do 2030 r." zapowiada koordynację polityki energetycznej Rosji ze strategiami energetycznymi kluczowych państw i regionów, w tym Unii Europejskiej. Nie precyzuje jednak, co konkretnie ma to oznaczać. Na razie w ramach dialogu z UE o propozycjach tzw. trzeciego pakietu liberalizacyjnego strona rosyjska oficjalnie wskazuje na opóźnienia m.in. w uruchamianiu nowych złóż gazu (kluczowe złoża już eksploatowane wyczerpano średnio w 70 proc.) jako na efekt braku stabilności w UE.
KOMENTARZE (1)
Witold St.Michałowski-RUROCIAGI
12.12.2007 08:15
