Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Redukowanie konkurencji

Autor: Ireneusz Chojnacki
23-03-2013 09:39 |  aktualizacja: 10-05-2013 13:14
Redukowanie konkurencji

Dotowane, odnawialne źródła energii stają się bezkonkurencyjne. Wypychają z rynku elektrownie konwencjonalne. Na dłuższą metę zagraża to naszemu bezpieczeństwu energetycznemu.

Zanim na rynki zaczęła wpływać energia elektryczna z dotowanych OZE, energetyka była biznesem stosunkowo przewidywalnym. Porządek rzeczy zburzyła eksplozja regulacji. Wśród nich znalazły się także te dotyczące promocji odnawialnych źródeł energii, które uzyskały nadzwyczajne przywileje. Stworzono mechanizmy ich subsydiowania, bez których wykorzystywanie OZE byłoby zupełnie nieopłacalne. Tak, jak na przykład w Polsce, dano gwarancje zbytu pochodzącej z nich energii - operatorzy sieci obciążeni zostali obowiązkiem jej odbioru. Dopóki instalacji OZE było niewiele, dopóki umiejscowione były poza konkurencyjnym rynkiem, na którym funkcjonuje energetyka konwencjonalna, wszystko to nie miało istotnego znaczenia. Ale to już tylko historia.
Grzegorz Górski, prezes zarządu GDF Suez Energia Polska, uważa, że obecny model unijnego rynku energii prowadzi nas donikąd.

- Energetyka konwencjonalna została całkowicie zliberalizowana. Z małymi wyjątkami, również u nas, poddana jest regułom konkurencji. Natomiast energetyka odnawialna jest promowana. Działa poza systemem energetycznym. W związku z tym, jej produkt wchodzi na rynek energii elektrycznej po cenach zaniżonych. Mamy do czynienia z poważnym problemem - ocenia stan rzeczy prezes Górski.

Dotacje niekonwencjonalne

Dotowanie OZE oznacza, że ich właściciele nie muszą zarabiać tyle, ile by musieli, gdyby nie było dotacji. Mogą więc sprzedawać energię taniej niż inni, ze szkodą dla niedotowanych instalacji konwencjonalnych. Marek Woszczyk, prezes Urzędu Regulacji Energetyki, dostrzega postępujące w Polsce rozszczepienie rynku. Jest ono konsekwencją przypisania OZE systemu wsparcia, który w ostatnich latach był, jego zdaniem, źle adresowany i nadmiarowy.

- Im wyższy poziom wsparcia dla odnawialnych źródeł energii, tym separacja energetyki odnawialnej i konwencjonalnej groźniejsza, bo promowanie OZE powoduje, że hurtowe ceny energii elektrycznej na konkurencyjnym rynku spadają poniżej kosztów ponoszonych przez elektrownie węglowe, a jeszcze bardziej przez gazowe. To zagraża opłacalności inwestowania w energetykę konwencjonalną. A przecież bez niej OZE, ze swą nieprzewidywalną generacją, funkcjonować jednak nie mogą - mówi Marek Woszczyk.

KOMENTARZE (30)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP