PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Renesans kolei pasażerskich

Autor: Krzysztof Orłowski
01-02-2009 00:00 |  aktualizacja: 06-02-2009 09:40
Renesans kolei pasażerskich

Już się nie mówi, że inwestowanie w transport szynowy nie ma sensu - mówi Janusz Kućmin, przedstawiciel generalny na Polskę Bombardier Transportation.

- Kilka lat temu, gdy na rynku producentów taboru szynowego panował marazm, pan był optymistą, uważał, że ten rynek wkrótce ruszy. Czy ten optymizm okazał się uzasadniony?

- Tak, ten optymizm zaczyna się potwierdzać.

Od jakiegoś czasu mamy z jednej strony wzmożone zainteresowanie koleją wśród pasażerów, a z drugiej - gremiów decyzyjnych. W ślad za tym idą przetargi na zakup szeroko rozumianego taboru szynowego. Obecnie trwają dwa przetargi na tramwaje - w Warszawie i Wrocławiu.

Ponownie ogłoszony został przetarg na drugą linię metra w Warszawie. Na razie oczywiście dotyczy on tylko infrastruktury, ale oznacza to, że za chwilę będzie również mowa o taborze. W ostatnich latach w Polsce pojawiło się też kilkadziesiąt pojazdów szynowych umownie zwanych autobusami szynowymi, pojawiły się nowe elektryczne zespoły trakcyjne do obsługi aglomeracji, wagony piętrowe, nowe lokomotywy elektryczne. Oczywiście, zawsze możemy, porównując się z innymi rynkami, trochę ubolewać nad tym, że skala zakupów nie jest adekwatna do wielkości sieci kolejowej, ale już dzisiaj nie słychać przynajmniej głosów, że inwestowanie w transport szynowy nie ma sensu. A jeszcze jakiś czas temu można było usłyszeć, że panaceum na wszystko są autostrady czy samoloty. Tymczasem nikomu w Europie nie udało się odejść od transportu szynowego. Dzisiaj możemy mówić o jego renesansie.

- To zainteresowanie, nowe inwestycje są związane z przygotowaniami do organizacji Euro 2012. Patrząc z tej perspektywy, jakiego taboru Polsce najbardziej brakuje?

- Euro 2012 jest fantastycznym bodźcem.

Jednocześnie jest dziś często słowemwytrychem: wszyscy mówią, że coś trzeba zrobić w związku z Euro 2012. W pewnym sensie to bardzo dobrze - aż strach pomyśleć, co by było, gdyby tego bodźca nie było. Motywacja do przeprowadzenia zmian byłaby wtedy znacznie mniejsza.

Czego konkretnie brakuje w kontekście Euro 2012? To jest niezwykle trudna odpowiedź, bo oczywiście można długo wymieniać - poczynając od superszybkich pociągów, poprzez systemy obsługi miast czy regionów.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 775 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 170 016 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 715 ofert w bazie

2 782 171 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP