PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Restrukturyzacja koksownictwa - nadzieja w koncernie

Autor: Jerzy Dudała
05-02-2002 00:00

Program restrukturyzacji polskiego koksownictwa obliguje poszczególne zakłady koksownicze do opracowania indywidualnych programów. Mają one przede wszystkim zawierać program redukcji zatrudnienia, likwidacji nadmiernych mocy produkcyjnych, modernizacji technicznej, inwestycji proekologicznych oraz rekultywacji terenu.

Produkcją koksu w Polsce zajmuje się siedem przedsiębiorstw, które obejmują dziesięć koksowni. W 2001 roku wyprodukowano ogółem 8 milionów 975 tys. ton koksu, z czego 3 miliony 633 tys. ton trafiło na eksport. Więcej wyprodukowano w roku 2000, bo 9,02 mln ton. Najwięcej koksu produkują Zakłady Koksownicze Zdzieszowice i Zakłady Koksownicze Przyjaźń (w 2001 roku wyprodukowały odpowiednio 3 miliony 539 tys. ton i 2 miliony 267 tys. ton). To także najwięksi eksporterzy. ZK Zdzieszowice wyeksportowały w ubiegłym roku 1 milion 244 tysiące ton koksu, a ZK Przyjaźń 1 milion 755 tysięcy ton. - W przypadku Zakładów Koksowniczych Przyjaźń aż 77 proc. sprzedaży stanowi eksport - podkreśla dyrektor Andrzej Warzecha. - Dostarczamy koks głównie do największych koncernów stalowych, takich jak Thyssen Krupp i EKO Stahl. Zużycie koksu w Polsce spada. Hutnictwo potrzebuje go około 3,9 do 4 mln ton rocznie. Spada również sprzedaż koksu opałowego. Dlatego musieliśmy oprzeć swą działalność na eksporcie.
Aktualna zdolność produkcyjna polskich koksowni wynosi 10,3 mln ton koksu rocznie i jest o 1,5 mln ton niższa od zdolności pierwotnej (projektowej baterii). Realizowany jest program restrukturyzacji zatrudnienia. W 2000 roku zatrudnienie w branży zmniejszyło się do 8657 osób. Koksownictwo opuściło 1931 pracowników. Najwięcej ludzi odeszło z ZK Przyjaźń (730) i ZK Wałbrzych (414). Natomiast w pierwszej połowie ubiegłego roku zatrudnienie w przemyśle koksowniczym zmalało do 7752 osób. Najwięcej, bo aż 509 pracowników, odeszło z KK Zabrze. W sumie przez ostatnie dwa i pół roku branżę opuściło prawie 4 tysiące osób.
Do tej pory koszty redukcji zatrudnienia ponosiły same koksownie. Potrzebne są dalsze zwolnienia, obejmujące głównie służby pomocnicze i administrację. Jednak samodzielnie koksownie sobie z tym problemem nie poradzą. Potrzebne jest wsparcie finansowe ze strony państwa. Polskie koksownictwo nadal jest deficytowe. Wzrastający poziom zadłużenia wpływa na utratę płynności finansowej oraz zdolności kredytowych. Powoduje też utratę możliwości regulowania zobowiązań bieżących.
Przychody ze sprzedaży w roku 2000 wyniosły dla czterech samodzielnych zakładów 2.216 mln zł, co oznacza, że były znacznie niższe od kosztów pozyskania produktów. Strata na sprzedaży dla czterech samodzielnych koksowni to 61 mln zł, a strata na działalności gospodarczej 286 mln zł. Strata netto wyniosła w 2000 r. 297,3 mln zł (była wyższa o 12 proc. niż w roku 1999).

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 217 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP