PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ropy nie zabraknie

Autor: Marcin Szczepański
09-10-2011 00:00
Ropy nie zabraknie
fot. PTWP
Struktura produkcji paliw ciekłych w 2010r. Orlen kontra Lotos

W sektorze naftowo-paliwowym zakończono największe od lat inwestycje, rozbudowuje się zaplecze logistyczne, spore zmiany zachodzą na rynku detalicznym. Odbiór branży psuje jednak galopada cen.

Początek łańcucha, którego ostatnim ogniwem jest paliwo na stacji benzynowej, znajduje się na polach naftowych. Niestety, Polska już tutaj znacząco traci w stosunku do innych krajów, nawet tych z naszego regionu. Krajowe wydobycie ropy pokrywa bowiem zaledwie 2,9 proc. zapotrzebowania gospodarki.
Pozostałych 97 proc. przerabianej w naszych rafineriach ropy pochodzi z importu. Przy czym aż 90 proc. sprowadzaliśmy w 2010 r. z R osji. Nie ma co ukrywać: choć branża naftowo- paliwowa miała ostatnio rzeczywiście niezły okres, do pełni szczęścia brakuje jej jednak - tylko jednego, ale za to kluczowego w dzisiejszych czasach ogniwa biznesowego łańcucha - własnego upstreamu z prawdziwego zdarzenia.

Nie jesteśmy Kuwejtem

Krajowe wydobycie koncentruje się w dwóch spółkach: Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zmonopolizowało eksploatację naszych skromnych złóż na lądzie, zaś Grupa Lotos, a dokładniej spółka Lotos Petrobaltic, jest jedyną firmą wydobywającą ropę na polskim szelfie Morza Bałtyckiego.

Pomimo pojawiających się co jakiś czas pogłosek o odkryciu w Polsce ogromnych złóż ropy (przypomnijmy tu choćby słynne Karlino), krajowe wydobycie ropy utrzymuje się na niemal śladowym poziomie. PGNiG wydobył jej w całym 2010 roku dokładnie 501 tys. ton. Spółka eksploatuje pola naftowe znajdujące się głównie w zachodniej części Polski, w tym największe obecnie złoże BMB (Barnówko-Mostno-Buszewo).

W 2010 roku pochodziło z niego 76 proc. całego polskiego wydobycia, czyli 372 tys. ton. Lotos dorzucił do tego 187 tys. ton z jedynego eksploatowanego w tej chwili podmorskiego złoża B3.

Nie łudźmy się więc: Polska nie będzie naftowym potentatem. Co prawda są szanse na zwiększenie krajowej produkcji ropy, PGNiG rozpocznie bowiem w 2013 r. eksploatację złóż Lubiatów-Międzychód-Grotów (LMG) w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego, ale dostrzegalnych efektów ekonomicznych tego przedsięwzięcia spodziewać się można dopiero za dwatrzy lata. Ropa będzie transportowana cysternami kolejowymi oraz tłoczona do rurociągu PERN, którym popłynie do Niemiec. Według szacunków spółki, uruchomienie złoża LMG pozwoli podwoić wydobycie ropy. Całkowita wartość tej inwestycji szacowana jest na około 1,6 mld zł. Mniej więcej w tym samym czasie Lotos zamierza rozpocząć eksploatację drugiego bałtyckiego złoża - B8.

Było ono już testowane na przełomie lat 2009 i 2010. Jego zasoby wstępnie szacuje się nawet na milion metrów sześciennych ropy. Ile rocznie będzie jej tam można wydobywać, na razie jeszcze nie wiadomo.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP