Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Równowaga i dywersyfikacja

Autor: Ludwik Dorn, (not. mg)
08-01-2002 00:00

Już w latach 90., a zwłaszcza od końca pierwszego półrocza 1992 r., w pierwszym okresie szybkiego wzrostu gospodarczego, eksport odegrał u nas rolę ekonomicznej lokomotywy. Dla gospodarek wschodzących - a Polska była i jest nadal gospodarką wschodzącą - eksport jako główny czynnik wzrostu PKB jest zupełnie naturalny. Zresztą rozwój gospodarek (nie tylko wschodzących) w układzie całkowicie lub nawet fragmentami autarkicznym nie jest możliwy. Trzeba podkreślić, że rola eksportu rośnie w okresach osłabienia wzrostu gospodarczego- dlatego w Polsce powinna wzrastać teraz. O ile bowiem nie można jeszcze mówić o recesji w polskiej gospodarce, o tyle nie ulega kwestii, że zapanowała w niej stagnacja.
Tymczasem paradoksem wszystkich ekip politycznych ostatnich lat - poza gabinetem Jana Olszewskiego, któremu po prostu zabrakło czasu na zaprezentowanie własnej polityki gospodarczej - było to, że eksport stale przegrywał z "interesami importowymi". Ekspert, były wiceminister finansów Witold St. Modzelewski, mówi publicznie nie tylko o polskim lobby importerów, ale także o "lobby eksporterów do Polski", które miałoby działać w gremiach ustawodawczo-politycznych. Odzwierciedleniem tego lobbingu jest szereg decyzji makroekonomicznych, w tym utrzymywanie niesłychanie wysokich stóp procentowych, przedwczesne odejście banku centralnego od interwencji na rynkach walutowych, a w końcu przeszacowanie złotówki.
Lobby importerów (albo "eksporterów do Polski") wygrywało również na kolejnych decyzjach, związanych z bardzo ekspansywną i w żaden sposób nie kontrolowaną rozbudową sieci super- i hipermarketów. Od razu dodam, że jestem jak najdalszy od widzenia w hipermarketach ucieleśnienia zła i podnoszenia przeciwko nim sztandaru, "Precz z Polski!" Natomiast jest dla mnie swego rodzaju zagadką to, dlaczego nie można dostrzec prób poddania nie kontrolowanej ekspansji sieci wielkich sklepów jakimkolwiek rygorom cywilizowanej gospodarki. Jest to najwyraźniej wynik poważnych zaniechań, a sytuacja taka trwa już od kilku lat.
Po przytoczeniu kolejnych faktów, łatwo udowodnić, że na razie polityki proeksportowej w Polsce nie było. Jest to także moja opinia. Jeżeli przez minione lata eksport rósł i był motorem gospodarki, nie działo się tak dzięki wysiłkom władzy publicznej. Co gorsza, czasami było to działanie przeciwko niej lub pomimo jej zaniedbań. I jest pewne, że ten stan rzeczy wymaga zmiany.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP