Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rozbrat z drogami

Autor: Tomasz Elżbieciak
22-03-2012 00:00
Rozbrat z drogami
Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)
Wydatki na budowę dróg krajowych (mln zł) Najbardziej zaawansowane przetargi energetyczne

Strumień drogowych przetargów, który wypełniał portfele spółek budowlanych, pozostanie suchy co najmniej przez najbliższe dwa lata. Jak przetrwać ten czas?

Jeśli spełni się prognoza, to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyda w 2012 roku na inwestycje rekordową kwotę ponad 29 mld zł. Problem polega na tym, że w głównej mierze będzie ona dotyczyła projektów finalizowanych oraz tych, które będą wchodzić w końcową fazę realizacji.
Dyrekcja odpowiada za około 60 procent wartości polskiego rynku drogowego i rozdysponowuje największe kontrakty, które są najbardziej pożądane przez duże grupy budowlane.

W 2009 roku GDDKiA ogłosiła postępowania o wartości 38 mld zł. W 2010 roku było to 30 mld zł, a w 2011 roku już 17 mld zł. Natomiast optymistyczne założenia na 2012 rok przewidują ogłoszenie nowych przetargów o wartości zaledwie 6 mld zł. Na kolejny wysyp drogowych przedsięwzięć trzeba będzie poczekać do następnej perspektywy unijnego budżetu, czyli do 2014 roku.

Przerwa w życiorysie?

W 2011 roku produkcja budowlano- -montażowa wzrosła o ponad 16 procent, co było możliwe właśnie dzięki inwestycjom drogowym.

Marek Michałowski, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, przyznaje, że rynek budowlany w Polsce, na tle innych państw Europy, prezentuje się nie najgorzej. Jednak o jego pomyślności decyduje sektor publiczny, ponieważ tak naprawdę napędza go tylko infrastruktura. Natomiast inne segmenty znajdują się w kryzysie lub co najwyżej stagnacji.

- Sprzedaż spółek budowlanych nadal rośnie, choć rok 2012 będzie zapewne ostatnim rokiem tak dużej dynamiki - ocenia Michałowski. - W 2013 roku mogą się zacząć spadki, gdyż kurczą się portfele zamówień.

W jego opinii, bez nowych przetargów drogowych branżę czeka co najmniej dwuletnie załamanie. Dla wielu spółek budowlanych będzie to oznaczało potrzebę restrukturyzacji.

- Możliwe, że z nowym budżetem unijnym sytuacja wróci do tej z ostatnich lat - mówi Michałowski. - Niemniej do tego czasu nikt nie będzie w stanie utrzymać parku maszynowego, a przede wszystkim pracowników, z których nie będzie mógł korzystać.

Również w opinii Dariusza Blochera, prezesa Budimeksu, w branży nie obejdzie się bez redukcji zatrudnienia, gdyż inne sektory budownictwa nie zbilansują spowolnienia w drogownictwie. Obecnie w sektorze drogowym w Polsce jest zatrudnionych około 155 tysięcy osób i - zdaniem Blochera - trzeba się liczyć z dwucyfrowym spadkiem tej liczby.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP