Autor: Tomasz Elżbieciak | 2010-12-17
Ruch w nieruchomościach
Deweloperzy powierzchni biurowych boleśnie odczuli spowolnienie gospodarcze ostatnich lat. Na rynku coraz wyraźniej widać jednak ożywienie. Możliwe, że inwestorzy wkrótce wyjmą z szuflad zakurzone plany nowych biurowców.
Jacek Frejlich wskazuje na to, że w okresie spowolnienia bardzo dobrze przetrwały budynki w prestiżowych lokalizacjach. To zjawisko widoczne było nie tylko w Polsce, ale i na świecie.
- Magnesem przyciągającym najemców jest sąsiedztwo dobrych i znanych firm. Bywało, że w czasie kryzysu firmy zmniejszały wynajmowaną powierzchnię, aby móc pozostać w prestiżowym otoczeniu.
Funkcjonowanie w dobrym towarzystwie zwiększa możliwości i perspektywy stabilnego rozwoju; pozwala też na nawiązywanie współpracy i pozyskiwanie nowych klientów - wskazuje.
Nicklas Lindberg, dyrektor zarządzający Skanska Property Poland, podkreśla, że wśród klientów rośnie świadomość ekologiczna i wiedza o tak zwanym "zielonym budownictwie". Ma to znaczący wpływ na ich oczekiwania.
- W listopadzie 2009 r. Skanska przeprowadziła, przy współpracy z firmą badawczą GfK Polonia, badania wśród managerów z dużych miast Europy Centralnej, w tym także z Polski. Wynika z nich, że co czwarty badany, wynajmując powierzchnię biurową, zwraca uwagę na deklaracje proekologiczne właściciela nieruchomości - mówi Lindberg.
Przyszłość: zielone biura
Wydaje się, że właśnie ekologiczne trendy będą jednym z głównych czynników kształtujących rozwój rynku nieruchomości w Polsce i na świecie.
- Przez cały rok 2010 obserwujemy rosnące zainteresowanie deweloperów, inwestorów i najemców budownictwem ekologicznym i zrównoważonym rozwojem.
Klientów i partnerów biznesowych coraz częściej interesuje nie tylko cena, ale również aspekty ekologiczne nieruchomości. Podobny trend możemy zauważyć wśród funduszy inwestycyjnych kupujących gotowe budynki - mówi Nicklas Lindberg.
Roman Trzaskalik, prezes Parku Naukowo-Technologicznego Euro-Centrum w Katowicach, podkreśla, że w przyszłości budynki niskoenergetyczne i pasywne będą szczególnie poszukiwane.
- Koszty związane z ich ogrzewaniem i chłodzeniem, w porównaniu z budynkami tradycyjnymi, spadają odpowiednio o 2/3 i 7/8 - wylicza Trzaskalik.
Możliwe zatem, że w najbliższych latach sukces odniosą ci deweloperzy, którzy najszybciej dadzą zielone światło zielonemu budownictwu.
- Magnesem przyciągającym najemców jest sąsiedztwo dobrych i znanych firm. Bywało, że w czasie kryzysu firmy zmniejszały wynajmowaną powierzchnię, aby móc pozostać w prestiżowym otoczeniu.
Funkcjonowanie w dobrym towarzystwie zwiększa możliwości i perspektywy stabilnego rozwoju; pozwala też na nawiązywanie współpracy i pozyskiwanie nowych klientów - wskazuje.
Nicklas Lindberg, dyrektor zarządzający Skanska Property Poland, podkreśla, że wśród klientów rośnie świadomość ekologiczna i wiedza o tak zwanym "zielonym budownictwie". Ma to znaczący wpływ na ich oczekiwania.
- W listopadzie 2009 r. Skanska przeprowadziła, przy współpracy z firmą badawczą GfK Polonia, badania wśród managerów z dużych miast Europy Centralnej, w tym także z Polski. Wynika z nich, że co czwarty badany, wynajmując powierzchnię biurową, zwraca uwagę na deklaracje proekologiczne właściciela nieruchomości - mówi Lindberg.
Przyszłość: zielone biura
Wydaje się, że właśnie ekologiczne trendy będą jednym z głównych czynników kształtujących rozwój rynku nieruchomości w Polsce i na świecie.
- Przez cały rok 2010 obserwujemy rosnące zainteresowanie deweloperów, inwestorów i najemców budownictwem ekologicznym i zrównoważonym rozwojem.
Klientów i partnerów biznesowych coraz częściej interesuje nie tylko cena, ale również aspekty ekologiczne nieruchomości. Podobny trend możemy zauważyć wśród funduszy inwestycyjnych kupujących gotowe budynki - mówi Nicklas Lindberg.
Roman Trzaskalik, prezes Parku Naukowo-Technologicznego Euro-Centrum w Katowicach, podkreśla, że w przyszłości budynki niskoenergetyczne i pasywne będą szczególnie poszukiwane.
- Koszty związane z ich ogrzewaniem i chłodzeniem, w porównaniu z budynkami tradycyjnymi, spadają odpowiednio o 2/3 i 7/8 - wylicza Trzaskalik.
Możliwe zatem, że w najbliższych latach sukces odniosą ci deweloperzy, którzy najszybciej dadzą zielone światło zielonemu budownictwu.
KOMENTARZE (2)
finanse101
02.10.2011 10:49
dd
28.12.2010 13:15
