Autor: Dariusz Malinowski | 2010-03-02
Rudy żelaza: po burzy nastała cisza
Kilka minionych lat to niespokojny okres na rynku rud żelaza. Spektakularne wzrosty cen zakończyły się gigantyczną obniżką. Czas na stabilizację.
W ostatnim kwartale ubiegłego roku koncern wydobył prawie 32,5 mln ton rud żelaza. Oznacza to wzrost o 6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2008 roku. To pozornie mało, ale jak
podkreślają analitycy, ostatni kwartał 2008 roku pod względem produkcji rud żelaza nie był wcale zły.
Skąd ten wzrost? Specjaliści są zgodni. BHP Billiton dostarcza rudy żelaza w znacznej części do stalowni azjatyckich. A te obecnie na nowo się rozpędzają.
Jakie są perspektywy dla rynku, tu także panuje zgoda, że coraz lepsze.
- Nie wiadomo jednak, jakie będą ceny surowców. Myślę, że ponad 100 centów za tonę metryczną się utrzyma, być może będzie nawet 110 centów. Problem w tym, że do połowy 2008 roku ceny surowców biły rekordy. Dziś uważa się, że w znacznym stopniu cenowe szaleństwo było rozdmuchane i nie pokrywało się z realiami - uważa Jeremy King, analityk pracujący m.in. dla innego potentata Rio Tinto.
Skąd ten wzrost? Specjaliści są zgodni. BHP Billiton dostarcza rudy żelaza w znacznej części do stalowni azjatyckich. A te obecnie na nowo się rozpędzają.
Jakie są perspektywy dla rynku, tu także panuje zgoda, że coraz lepsze.
- Nie wiadomo jednak, jakie będą ceny surowców. Myślę, że ponad 100 centów za tonę metryczną się utrzyma, być może będzie nawet 110 centów. Problem w tym, że do połowy 2008 roku ceny surowców biły rekordy. Dziś uważa się, że w znacznym stopniu cenowe szaleństwo było rozdmuchane i nie pokrywało się z realiami - uważa Jeremy King, analityk pracujący m.in. dla innego potentata Rio Tinto.
