Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rynek dystrybucji stali pełen niewiadomych

Autor: Renata Dudała
11-10-2006 00:00
Rynek dystrybucji stali pełen niewiadomych
 Bartosz Skwarczek
prezes Zarządu Progres sp. z o.o., `
członek Zarządu Polskiej Unii Dystrybutorów Stali
Siła w grupie
   Konieczność konsolidacji rynku dystrybucji wyrobów hutniczych wymusza branża – w tym kierunku zmierzają bowiem producenci stali. Jedynie konsolidacja umożliwia konkurowanie z dużymi graczami na rynku. Koncerny Arcelor Mittal, Celsa czy Thyssen chcą sprzedawać coraz więcej swoich wyrobów na polskim rynku. Dlatego stworzenie silnych grup pozwoli uniezależnić się dystrybutorom od producentów 
lub przynajmniej ograniczyć ich dominację.
Konsolidacja jest potrzebna, chociaż nie jest łatwo znaleźć dobry podmiot do konsolidacji, choćby ze względów kapitałowych. Na rynku działa zaledwie kilka firm dysponujących kapitałem pozwalającym na przejęcia. Trudność fuzji wynika również z tego, że właściciele krajowych firm wolą działać samodzielnie, bez dodatkowych wspólników. Konsolidacja by ich tego pozbawiła. Spokojni o byt będą na razie dystrybutorzy, którzy znaleźli już swoją niszę, mają wyraźną przewagę konkurencyjną lub tworzą znaczącą wartość dodaną.  Stanisław Porębski
członek zarządu, dyrektor marketingu Stalprodukt SA
Bez konsolidacji ani rusz
  Z dużym prawdopodobieństwem należy oczekiwać ściślejszych powiązań dystrybutorów z producentami wyrobów stalowych. Może to przybierać formę zarówno związków kapitałowych, jak i całkowitego przejmowania firm dystrybucyjnych przez producentów. Można również spodziewać się budowy przez producentów własnych kanałów dystrybucji. Taką drogę wybrał właśnie Stalprodukt.
Ze względu na duże rozdrobnienie firm dystrybucyjnych, konsolidacja jest nie tylko nieuchronną tendencją, ale wręcz koniecznością. Słabe firmy nie udźwigną ciężaru finansowania swojej działalności (biorąc pod uwagę konieczność posiadania kompleksowej oferty wyrobów), a także rozwoju poprzez niezbędne inwestycje w specjalistyczne wyposażenie. Kompleksowość usług związana z zakładaniem centrów serwisowych, wyposażonych np. w urządzenia do cięcia i pakowania, jest bowiem naturalnym etapem rozwoju firm dystrybucyjnych. Tak było wcześniej w Europie Zachodniej i te same tendencje pojawiają się na rynku polskim.

Przedstawiciele światowych koncernów, które mają udziały w polskich hutach, chcą wprowadzić zmiany na krajowym rynku dystrybucji. Koncerny nie ujawniają jednak swoich planów. Pozostają spekulacje. Czy rynek dystrybucji zostanie zmonopolizowany przez producentów? A może dojdzie do współpracy producentów i dystrybutorów?

Razem czy osobno? To pytanie spędza sen z powiek dystrybutorom. Światowe koncerny mówią o korzyściach płynących z włączenia polskich firm w globalną sieć dystrybucji. Niedawno Roeland Baan, dyrektor generalny Mittal Steel Europe, mówił o korzyściach wynikających z silnie rozwiniętej struktury logistycznej Arcelora w Polsce, koncernu przejętego przez Mittal Steel. Arcelor ma bowiem na polskim rynku swoją niezależną firmę zajmującą się dystrybucją produktów stalowych. Można zatem przypuszczać, że nowo powstały koncern Arcelor Mittal skorzysta z istniejącej, zorganizowanej wcześniej przez Arcelora, sieci dystrybucji.
Zaletę posiadania własnej sieci dostrzega też Związek Przemysłowy Donbasu (ZPD). Atutem ZPD, poza zapleczem surowcowym, jest właśnie międzynarodowa sieć dystrybucji. ZPD zawarł sojusz strategiczny ze szwajcarską firmą Duferco, tworząc spółkę joint-venture, która jest wyłącznym odbiorcą całej produkcji eksportowej pionu stalowego ZPD. Razem ze szwajcarskim partnerem Donbas sprzedaje blisko 15 mln ton stali. Tym samym jest obecny na rynkach europejskich i światowych. Jak widać, taka kooperacja daje niezłe efekty. W Polsce sprzedażą wyrobów zajmuje się spółka ISD Steel. Także CMC Zawiercie SA, należąca do koncernu Commercial Metals Company (CMC), sprzedaje swoje wyroby na rynek krajowy i zagraniczny, wykorzystując globalną sieć dystrybucji CMC.

Dystrybutorzy obawiają się jednak, że z chwilą wprowadzenia przez producentów własnych sieci sprzedaży, dla rodzimych firm zabraknie miejsca na rynku.

- System dystrybucji z pewnością ulegnie zmianie - mówi Jerzy Bernhard, prezes Zarządu Stalprofilu. - Sądzę, że zmiany pójdą w kierunku utworzenia mieszanej sieci handlu wyrobami stalowymi. Na rynku jest miejsce dla wszystkich. Jestem przekonany, że producenci będą współpracować nie tylko z firmami dystrybucyjnymi, w których mają swoje udziały, ale też z niezależnymi przedsiębiorstwami handlującymi wyrobami stalowymi. Pozwoli to na poszerzenie oferty handlowej, a tym samym rynku zbytu.

Zdaniem Bernharda, nie można nic zarzucić dotychczasowej współpracy z koncernem Mittal Steel Poland, który ma udziały w Stalprofilu. Mittal stosuje bowiem takie same warunki dla wszystkich dystrybutorów. Nie ma preferencji, a jeśli pojawiają się rabaty, to traktowane są jako warunek umowy lojalnościowej. Widać, że rynek coraz lepiej się rozwija. Zmierza w kierunku lepszego zaopatrzenia, stabilizacji dostaw. Upodabniamy się do rynku unijnego, na którym w systemie sprzedaży działają producenci i dystrybutorzy wyrobów hutniczych.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP