Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rynek naftowy: wizje i realia

Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)
30-10-2015 06:35 |  aktualizacja: 30-10-2015 06:40
Rynek naftowy: wizje i realia
Fot. Fotolia

Walka z szarą strefą, sytuacja na światowym rynku ropy, konkurencja Stanów Zjednoczonych, Rosji i Bliskiego Wschodu - to wyzwania, przed którymi stoi branża paliwowa.

Branża paliwowo-energetyczna jest zarówno fundamentem gospodarki, jak i papierkiem lakmusowym pokazującym jej kondycję. Co więc widać? Że jej makroekonomiczne otoczenie, postrzegane w skali całej gospodarki unijnej, wciąż jest niestabilne.
- I nic nie wskazuje na to, by ten stan rzeczy uległ zmianie w dającej się przewidzieć perspektywie - twierdzi prezes PKN Orlen Jacek Krawiec.

Przyznaje przy tym, że ostatnie miesiące, przede wszystkim dzięki spadkowi cen ropy naftowej i podwyżce marż, były spokojniejsze. Jednak nie przybliżyły rozwiązania strukturalnych problemów branży.

- Należy pamiętać, że w europejskim sektorze rafineryjnym udział energii w całkowitym koszcie produkcji to około 60 proc., podczas gdy w Stanach Zjednoczonych tylko 20 proc. - tłumaczy. - I w takich właśnie warunkach sektor musi zmagać się z nadpodażą mocy rafineryjnych, restrykcyjną polityką klimatyczną i rosnącą konkurencją producentów paliw z Rosji i Bliskiego Wschodu. Jeśli dodamy, że koszty energii na Starym Kontynencie - w przeciwieństwie do tendencji ogólnoświatowej - rosną, otrzymamy obraz wyzwań, przed którymi stoimy.

Także Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos, dowodzi, że ostatni rok obfitował w trudne do przewidzenia zdarzenia rynkowe, polityczne i militarne.

- Ich suma stworzyła ogromne utrudnienia w prowadzeniu biznesu. Szybko, a niekiedy w trybie kryzysowym, firmy musiały reagować na powstające zagrożenia. W Grupie Lotos dostosowaliśmy rytm realizowania naszej strategii do konkretnych warunków zewnętrznych. Nie porzuciliśmy jednak żadnej zaplanowanej ścieżki rozwoju.

Polityka i ekonomia

Paweł Olechnowicz podkreśla, że w sektorze naftowym notowania surowców podlegają nie tylko prawom podaży i popytu, ale także uwarunkowaniom politycznym. Czynniki te ujawniły się ze szczególną siłą w połowie 2014 roku. Jeszcze w czerwcu baryłka ropy Brent kosztowała 116 dol., by sześć miesięcy później już tylko 55 dol. Amerykański dolar umocnił się w tym czasie w stosunku do złotówki. Szef Lotosu wyjaśnia, że tańszy surowiec zmniejsza atrakcyjność własnego wydobycia i inwestycji, droższy dolar zwiększa natomiast księgowy ciężar kredytów inwestycyjnych. Twierdzi też, że światowa cena ropy bodaj nigdy nie była tak niepewna i podatna na wpływ niespodziewanych kryzysów. Libia i Irak, niegdyś wielcy dostawcy ropy, dziś zmagają się z problemami wewnętrznymi, które dezorganizują wydobycie i przesył surowca. Iran zbliża się do unormowania stosunków ze Stanami Zjednoczonymi i Europą Zachodnią, ale ciągle brakuje mu stabilności politycznej. Rosja pilnie potrzebuje inwestycji, które zwiększyłyby wydajność złóż już eksploatowanych i umożliwiły poszukiwania nowych. Wizja uruchomienia szybów wydobywczych w Arktyce, choć już budzi napięcia, wciąż jest odległa.

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP