Rynek stali nierdzewnych coraz bardziej wymagający

Renata Dudała - 2007-11-19
O stalach nierdzewnych, ich cenach, chińskim zagrożeniu - ze Stanisławem Wójtowiczem, współwłaścicielem firmy Biga Steel sp. z o.o., rozmawia Renata Dudała.
Rynek stali nierdzewnych stabilizuje się i po okresie gwałtownego wzrostu cen wraca do normy.

- Galopujące ceny, następnie ich głęboka korekta i obecna stabilizacja - to zjawiska, z jakimi mieliśmy do czynienia na rynku stali nierdzewnej w ostatnim czasie. Największą korektę i spadek cenowy - z 52 tys. USD za tonę do dwudziestu kilku tys. USD za tonę - odnotowano w przypadku niklu, najważniejszego dodatku stopowego.

Na efekty wynikające z tej obniżki zarówno dystrybutorzy, jak i klienci będą musieli poczekać, zważywszy na to, że huty produkujące stal nierdzewną kupowały wcześniej surowce po wyższych cenach. Z końcem roku tańsze materiały dotrą na rynek polski.

Początek roku był dla naszej firmy dość trudny z uwagi na rosnące ceny dodatków stopowych. Jednak w sierpniu, który był bardzo dobrym miesiącem pod względem sprzedaży - odrobiliśmy straty z nawiązką. Trzeba pamiętać, że produkcja stali nierdzewnej ma niszowy charakter. Obecnie w skali roku sprzedajemy około tysiąca ton rur bezszwowych ze stali nierdzewnej, co daje nam czterdziestoprocentowy udział w rynku.

Podstawową grupę w naszej ofercie stanowią bezszwowe rury wysokostopowe (nierdzewne, kwasoodporne, żaroodporne, duplex, superduplex) oraz precyzyjne rury bez szwu ze stali węglowych i kotłowych. Na rynek polski wprowadziliśmy też nowe wyroby, m.in. grubościenne rury do obróbki mechanicznej, mające zastosowanie w produkcji elementów przemysłowych.

W ubiegłym roku Chiny okazały się największym na świecie producentem stali nierdzewnej. Ich potencjał produkcyjny wyniósł 9 mln ton. Czy Chiny mogą stanowić zagrożenie dla polskiego rynku?

- Chiny są coraz bardziej zauważalne. Dotychczas chińscy producenci stali nierdzewnej oferowali niższe, nawet o 50 procent, ceny za wyroby. Obecnie różnice cenowe między wyrobami dostarczanymi przez europejskich i chińskich producentów są już znacznie niższe. Biorąc pod uwagę obniżkę cen niklu, można się spodziewać, że konkurencyjność Chin dodatkowo może jeszcze spaść w dłuższym czasie.

Pozostaje również kwestia jakości oferowanych przez chińskich producentów wyrobów. Przykładem mogą być rury ze stali nierdzewnych trafiające na nasz rynek. Dla klienta mniej wymagającego ten produkt może być atrakcyjny, choć wiadomo, że takie rury nie mogą być stosowane przy realizacji kontraktów, gdzie ryzyko ewentualnej awarii może przewyższyć koszty zastosowanych materiałów (na przykład do produkcji wymienników ciepła).

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

Formularz komentarza