PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Rynek transmisji danych: nasycony, ale głodny

Autor: Jarosław Maślanek
04-11-2010 00:00
Rynek transmisji danych: nasycony, ale głodny
<b>Grzegorz Dobrowolski<br>
dyrektor techniczny w firmie Cisco
<br><br>
Duzi i mali</b>
<br><br>
W pierwszej kolejności nowe rozwiązania będą adoptowane przez firmy z sektora MŚP. Małe i średnie firmy mają prostszą, bardziej typową infrastrukturę, którą operator jest w stanie stosunkowo łatwo włączyć do swojej oferty. Natomiast infrastruktura dużych organizacji i przedsiębiorstw jest znacznie bardziej skomplikowana, w związku z czym częściej mamy do czynienia z aplikacjami dedykowanymi, tworzonymi celowo dla konkretnego klienta, których nie można w prosty sposób przesunąć do operatora telekomunikacyjnego. <b>Jacek Fischbach<br>
Corpo Netia
<br><br>
Czuli na jakość</b>
<br><br>
Z punktu widzenia przedsiębiorstwa kluczowa jest jakość usługi, przecież transmisja danych nazywana jest krwiobiegiem firmy. Dlatego istotne jest korzystanie z aktywnego monitoringu działania usług. Polega on na tym, że monitorowane jest działanie urządzeń stojących w oddziałach klientów i w sytuacji awarii proces jej usuwania jest rozpoczynany natychmiast. Klient informowany jest na bieżąco o postępie prac, ponieważ w tym wypadku cenna jest każda minuta. <b>Roman Sadowski<br>
Alcatel-Lucent
<br><br>
Walka z kosztami</b>
<br><br>
Koszty eksploatacji stały się jednym z kluczowych czynników przemawiających za wyborem konkretnych produktów sieciowych. Wiąże się to z rosnącymi kosztami pracy informatyków, prądu, narastającą skalą złożoności sieci oraz koniecznością zapewnienia odpowiednich pomieszczeń dla urządzeń sieciowych. Z tego powodu producenci projektują modele kompaktowe zajmujące jak najmniej miejsca, a jednocześnie oferujące często funkcjonalności kilku do tej pory niezależnych urządzeń. Są one maksymalnie bezobsługowe albo mają przynajmniej możliwość zarządzania i diagnozowania z dowolnego miejsca w sieci. <b>Piotr Błędziński<br>
wiceprezes zarządu Exatel<br><br>

Monopol i inne hamulce</b><br><br>

Pierwszą z przyczyn, które hamują rozwój rynku transmisji danych w sektorze biznesowym, jest ograniczony dostęp do usługi, wynikający z braku infrastruktury telekomunikacyjnej w niektórych obszarach. Innym czynnikiem są praktyki monopolowe, które mają miejsce w dużych kompleksach biznesowych, gdzie do obsługi telekomunikacyjnej dedykowany jest jeden, z reguły bardzo mały operator. Efektem tych praktyk jest zbyt wysoka cena, zniechęcająca do zakupu usługi.
<br><br>
Trzecim powodem jest polityka samych operatorów. W Polsce nadal obserwujemy stosunkowo małą aktywność operatorów infrastruktury, którzy byliby skłonni posiadane przez siebie sieci światłowodowe wydzierżawiać innym operatorom w celu realizacji usług.

Na rynku transmisji danych dla biznesu, zwłaszcza w większych aglomeracjach, panuje ostra konkurencja, a klienci przebierają w ofertach. Dynamiczny rozwój technologii stawia jednak przed dostawcami nowe wyzwania.

Nasycenie rynku transmisji danych dla klientów biznesowych w dużych i średnich polskich miastach wciąż rośnie, pomimo tego że jego wskaźnik przekroczył barierę 90 proc. - Jest to możliwe z uwagi na charakter tego rynku, a w szczególności na zdywersyfikowane potrzeby jego uczestników - wyjaśnia Piotr Osiadacz, dyrektor ds. strategii w Crowley Data Poland. - Operatorzy mogą poszerzać portfel swych usług o wdrożenia z zakresu IT, sprzedaż sprzętu, outsourcing itd.
Z punktu widzenia inwestorów, inwestycje w telekomunikację są bardzo atrakcyjną formą lokowania pieniędzy, z uwagi na wysoką dynamikę wzrostu tego sektora. Jednak, o czym przypomina Osiadacz, rozwój technologii postępuje w zawrotnym tempie, co mocno ogranicza możliwości uzyskania zwrotu z idących w setki milionów złotych nakładów inwestycyjnych na infrastrukturę.

Rentowność tego rodzaju przedsięwzięć oraz przyspieszenie rozwoju nowoczesnych usług telekomunikacyjnych może poprawić finansowanie inwestycji z wykorzystaniem środków unijnych.

- Jednak nieefektywne wykorzystanie pieniędzy, jakie na ten cel przeznacza Unia Europejska, może prowadzić do ograniczenia przedsięwzięć - przestrzega przedstawiciel Crowley Data Poland. - Dotyczy to zwłaszcza obszarów mniej zurbanizowanych, co w dłuższej perspektywie pogłębi technologiczną przepaść pomiędzy usługami dostępnymi w dużych miastach a resztą kraju.

Mówiąc o transmisji danych, myśli się np. o dostarczanych przez operatorów sieciach prywatnych, które pozwalają wielooddziałowym przedsiębiorstwom na stworzenie wrażenia, że wszystkie zasoby i wszyscy pracownicy znajdują się w tym samym miejscu, tak jakby pracowali w jednym budynku.

Przeszkody rozwoju transmisji danych w sieciach prywatnych można podzielić na dwie grupy. Z jednej strony hamulcem jest wciąż bariera świadomości w przedsiębiorstwach, które mają kłopoty z wykorzystaniem przewagi wielooddziałowej struktury. Ich oddziały pracują jak odrębne przedsiębiorstwa, nie dzielące między sobą wiedzy, zasobów, systemów zarządzania, zamówień, zakupów, magazynów, księgowości i innych. Z drugiej strony barierą wciąż jest niedoskonała konkurencja na tym rynku.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 691 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP