PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Scheda po tarnobrzeskiej siarce

Autor: Tadeusz Gańczarczyk
05-06-2009 00:00 |  aktualizacja: 10-06-2009 10:46
Scheda po tarnobrzeskiej siarce

Kto dziś pamięta, że przez wiele lat Polska była jednym z czołowych producentów siarki na świecie? Spadki cen na rynkach światowych i wysoki koszt wydobycia spowodowały (w 2000 r.) wstrzymanie eksploatacji złóż siarki w rejonie Tarnobrzega. Pozostała wielka dziura w terenie i zestaw problemów do rozwiązania

Eksploatację złóż siarki rodzimej metodą odkrywkową w rejonie tarnobrzeskim rozpoczęto w 1958 r. w wyrobisku Piaseczno (do 1971 r.), wyrobisko Machów eksploatowano w latach 1970-92. Wydobycie rudy z wyrobisk stanowiło bazę produkcji siarki opartej na metodzie flotacyjno- rafinacyjnej. Z obu wyrobisk łącznie wydobyto ok. 82 mln ton rudy siarkowej, z czego uzyskano ok. 15 mln ton siarki rafinowanej, w tym celu konieczne było zdjęcie ok. 380 mln m sześc. nadkładu.
Dobra koniunktura siarki na rynkach światowych załamała się nagle w drugiej połowie 1991 r. Doprowadziło to do zahamowania rozwoju górnictwa siarki w Polsce. Rozpoczął się wieloletni proces likwidacji wyrobisk górniczych i neutralizacji terenów pokopalnianych.

Pojezierze Tarnobrzeskie?

Eksploatacja rudy siarkowej i jej przeróbka charakteryzowały się wysokim stopniem uciążliwości dla środowiska naturalnego. Doprowadzenie tych terenów do stanu pierwotnego wymagało czasu, ogromnych nakładów i pomysłu na ponowne ożywienie zdegradowanego obszaru. Odkrywkowa eksploatacja siarki w Machowie (a także położonym po drugiej stronie Wisły Piasecznie) spowodowała ogromne zmiany w ukształtowaniu terenu.

Obok wielkiej dziury w ziemi, miejscami głębokości blisko 100 metrów, wyrosła potężna hałda. Całkowitej dewastacji uległo 1600 hektarów gruntów, nastąpiły zmiany w układzie wód podziemnych. Na miejscu składowano duże ilości bardzo szkodliwych odpadów poprodukcyjnych (m.in. niezwykle toksyczny kek), co sprzyjało tworzeniu się zasiarczonych wód złożowych.

Liczba zagrożeń była długa - od przedostania się zasiarczonych wód do wód gruntowych, po skażenie powietrza siarkowodorem. Prace likwidacyjne w kopalni rozpoczęto w 1994 r. na mocy decyzji ministra przemysłu i handlu. Stałe niedofinansowanie likwidacji kopalni przedłużyło ten proces i podniosło jego koszty.

Zdaniem ekologów, pod wyrobiskiem pozostał siarkowodór rozpuszczony w wodzie złożowej. Gdyby przedostał się do atmosfery lub wód gruntowych, nastąpi łaby katastrofa. I tak się szacuje, że gdyby doszło do przedostania się siarkowodoru do atmosfery, strefa rażenia gazu sięgałaby 200 kilometrów, czyli zahaczałaby o Warszawę.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP