Środa, 23 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Tadeusz Gańczarczyk  |  2009-06-05

Scheda po tarnobrzeskiej siarce

Kto dziś pamięta, że przez wiele lat Polska była jednym z czołowych producentów siarki na świecie? Spadki cen na rynkach światowych i wysoki koszt wydobycia spowodowały (w 2000 r.) wstrzymanie eksploatacji złóż siarki w rejonie Tarnobrzega. Pozostała wielka dziura w terenie i zestaw problemów do rozwiązania

Eksploatację złóż siarki rodzimej metodą odkrywkową w rejonie tarnobrzeskim rozpoczęto w 1958 r. w wyrobisku Piaseczno (do 1971 r.), wyrobisko Machów eksploatowano w latach 1970-92. Wydobycie rudy z wyrobisk stanowiło bazę produkcji siarki opartej na metodzie flotacyjno- rafinacyjnej. Z obu wyrobisk łącznie wydobyto ok. 82 mln ton rudy siarkowej, z czego uzyskano ok. 15 mln ton siarki rafinowanej, w tym celu konieczne było zdjęcie ok. 380 mln m sześc. nadkładu.

Dobra koniunktura siarki na rynkach światowych załamała się nagle w drugiej połowie 1991 r. Doprowadziło to do zahamowania rozwoju górnictwa siarki w Polsce. Rozpoczął się wieloletni proces likwidacji wyrobisk górniczych i neutralizacji terenów pokopalnianych.

Pojezierze Tarnobrzeskie?

Eksploatacja rudy siarkowej i jej przeróbka charakteryzowały się wysokim stopniem uciążliwości dla środowiska naturalnego. Doprowadzenie tych terenów do stanu pierwotnego wymagało czasu, ogromnych nakładów i pomysłu na ponowne ożywienie zdegradowanego obszaru. Odkrywkowa eksploatacja siarki w Machowie (a także położonym po drugiej stronie Wisły Piasecznie) spowodowała ogromne zmiany w ukształtowaniu terenu.

Obok wielkiej dziury w ziemi, miejscami głębokości blisko 100 metrów, wyrosła potężna hałda. Całkowitej dewastacji uległo 1600 hektarów gruntów, nastąpiły zmiany w układzie wód podziemnych. Na miejscu składowano duże ilości bardzo szkodliwych odpadów poprodukcyjnych (m.in. niezwykle toksyczny kek), co sprzyjało tworzeniu się zasiarczonych wód złożowych.

Liczba zagrożeń była długa - od przedostania się zasiarczonych wód do wód gruntowych, po skażenie powietrza siarkowodorem. Prace likwidacyjne w kopalni rozpoczęto w 1994 r. na mocy decyzji ministra przemysłu i handlu. Stałe niedofinansowanie likwidacji kopalni przedłużyło ten proces i podniosło jego koszty.

Zdaniem ekologów, pod wyrobiskiem pozostał siarkowodór rozpuszczony w wodzie złożowej. Gdyby przedostał się do atmosfery lub wód gruntowych, nastąpi łaby katastrofa. I tak się szacuje, że gdyby doszło do przedostania się siarkowodoru do atmosfery, strefa rażenia gazu sięgałaby 200 kilometrów, czyli zahaczałaby o Warszawę.
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer