PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Seco/Warwick: Lepsi niż Amerykanie

Autor: Paweł Szygulski
04-09-2013 15:47 |  aktualizacja: 06-09-2013 09:16
Seco/Warwick: Lepsi niż Amerykanie
Seco/Warwick Struktura akcjonariatu Seco/Warwick (w proc.)

Nie w Warszawie czy Poznaniu, a w Świebodzinie krok po kroku wyrosła firma o globalnym zasięgu. Historia i perspektywy Seco/Warwick wskazują, jak łączyć konserwatyzm i rozwagę z energią i nowatorstwem.

O 20-tysięcznym miasteczku w woj. lubuskim jeszcze kilka lat temu mało kto słyszał. Aż do czasu, gdy w roku 2010 stanęła tam najwyższa na świecie figura Chrystusa Króla (52,5 m - wraz z podstawą).
Pomnik - pomnikiem, ale światowy rozgłos miasto zyskuje też dzięki miejscowemu producentowi pieców do obróbki termicznej - Seco/Warwick.

Globalne znaczenie? Ano tak! Już dwukrotnie polska grupa przejmowała amerykańskie firmy, ma też fabryki i przedsiębiorstwa w Chinach, Indiach, Brazylii i Rosji. Ma odbiorców w czterdziestu kilku krajach.

Co jest domeną grupy Seco/Warwick - nr 1 na świecie w swej dziedzinie?

To m.in. produkcja pieców próżniowych, atmosferycznych, do obróbki aluminium, topialnych oraz biegłość w technologii obróbki tytanu i odlewania podciśnieniowego.

U podstaw

Początki Seco/Warwick sięgają połowy lat 80., kiedy Andrzej Zawistowski postanowił - wraz z kolegami - zająć się wytwarzaniem transformatorów używanych w piecach próżniowych, produkowanych przez Elterma. Wcześniej kilkanaście lat w niej pracował.

- Do Eltermy trafiłem w 1970 r., by odpracować stypendium, które w czasie studiów w Zielonej Górze ufundował mi ten zakład. Pochodziłem z Warszawy i byłem przekonany, że po roku wrócę do stolicy. Tak się jednak nie stało... Zupełnie tego nie żałuję! Świebodzin jest świetnym miejscem do życia i nigdzie nie zamierzam się stąd ruszać - wspomina Zawistowski, do 2007 r. prezes Seco/Warwick, teraz zaś przewodniczący rady nadzorczej firmy i jeden z głównych jej udziałowców.

A okazji do wyjazdów miał sporo - i to już latach 70. zeszłego wieku. Elterma, wytwarzająca produkty z wykorzystaniem zagranicznych licencji, nawiązała współpracę z amerykańską firmą Abar: budowała dla niej piece próżniowe, które potem trafiały do różnych krajów. Zadaniem Zawistowskiego było uruchamianie tych pieców wszędzie tam, gdzie Amerykanie nie bardzo mogli czy chcieli jechać: w Pakistanie, Indiach, Chinach, Jordanii czy Etiopii.

Dla żyjącego za żelazną kurtyną młodego polskiego inżyniera była to nie lada gratka: poznawał egzotyczne kraje i kultury, mógł też dorobić w pożądanych w ówczesnej Polsce dolarach.

W połowie lat 80. Zawistowski zaczął pracować już bezpośrednio dla Amerykanów. W końcu postanowił się usamodzielnić i z kolegą uruchomił - w budynku dawnej stajni - produkcję transformatorów do pieców próżniowych.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP