RSS
    • m.wnp.pl

Sierpień 80 z Fiata: nie chcemy, żeby zabrali nam Pandę

wnp.pl (A.Grabałowski) - 2007-12-20
- Związkowcy z Solidarności namącili ludziom w głowie i włoska dyrekcja Fiata wycofała się porozumienia płacowego. Mało tego. Chce nam zabrać Pandę z Tychów - mówi Franciszek Gierot, z zespołu ds. przemysłu motoryzacyjnego WZZ Sierpień 80. W tyskim zakładzie ogłoszono pogotowie strajkowe.
Gierot nie kryje rozdrażnienia, gdy mówi o działaniach Solidarności w firmie i nie chodzi tylko o tradycyjną niechęć, konkurujących organizacji: - Związkowcy z "S" narobili fermentu w związku z proponowanym, nowym, 18-zmianowym systemem pracy w fabryce - mówi. - Gdy już doszło do porozumienia w sprawie podwyżki, która sumarycznie, wraz z wynagrodzeniem za pracę w wolne soboty mogłaby wynieść 1000 zł, Solidarność zaczęła kręcić nosem, mimo, że za 5-dniowy tydzień pracy średnia pensja mogłaby wynosić ok. 4000 zł - dodaje Gierot.

Gdy o sprawie dowiedziała się dyrekcja w Turynie, wezwała do siebie dyrektorów z Tychów i powiedziała "nie" podwyżkom, wycofując się z porozumienia. Wg szefa Sierpnia 80 w Fiacie, zagrożono też wyprowadzeniem produkcji Pandy z Polski do Włoch. - A to dla nas byłby poważny cios, bo uważamy Pandę za pojazd nawet istotniejszy od 500'tki - mówi Gierot, od razu uzasadniając: - To auto sprzedało się już w ponad 1 mln egzemplarzy i 5 rok z rzędu produkcja i sprzedaż rośnie.

Co prawda nie ma oficjalnego potwierdzenia planów przenosin produkcji Pandy, jednak wg Gierota sprawa wyprowadzenia modelu z Tychów to nie musi być długi proces. - Wystarczyłoby około miesiąca - mówi związkowiec. Z jego wypowiedzi przebija raczej pozytywny obraz sytuacji płacowej w fabryce. Jak twierdzi, mało jest zakładów w Polsce, w których na dzień dobry, pracownik przychodzący do pracy dostawałby 2600 zł brutto, a po 3 miesiącach, 200 zł więcej. - A w Fiacie tak jest - zapewnia Gierot, który zauważa, że pierwszym, widomym znakiem zastrzeżeń dyrekcji do sytuacji w firmie może być wstrzymanie nowych przyjęć do pracy. A miało ich być w najbliższym czasie ok. 900 - głównie rzecz idzie o członków rodzin pracowników już zatrudnionych w firmie.

Sierpień 80 (ok. 1000 członków we Fiacie), ogłosił pogotowie strajkowe. - Do 10 stycznia czekamy na przyjazd przedstawiciela Fiata z Włoch, który wyjaśni nam, jak sprawa wyprowadzenia Pandy z tyskiego zakładu. No i chcemy znowu rozmawiać o płacach - mówi Gierot.

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze